Pasażerowie zostali na przystankach

MAŁGORZATA GOŹDZIALSKA
Dlaczego w piątek autobusy PKS kursowały jak chciały? - pytają zdenerwowani pasażerowie.

Za nami kolejny długi majowy weekend. Nie wszyscy jednak w piątek odpoczywali. Wolne mieli uczniowie włocławskich szkół, ale już część firm i instytucji pracowała. Niektórzy pracodawcy dali pracownikom dzień wolny za przypadające w sobotę Święto Konstytucji 3 Maja.

Autobusy włocławskiego PKS w piątek kursowały jak w wolne soboty. Na dworcu PKS we Wło-cławku pasażerowie byli o tym informowani z wyprzedzeniem. Na innych przystankach informacji zabrakło. Ale denerwowali się zarówno korzystający z usług PKS na co dzień, jak i od święta.

Posiadacze biletów miesięcznych irytowali się, że zapłacili za przejazd, a do pracy nie dojechali. - Z Brześcia Kujawskiego pierwszy autobus odjeżdżał do Włocławka dopiero po godzinie ósmej - skarżyła się Czytelniczka. - To nieprawdopodobne, żebym musiała korzystać z prywatnego samochodu w sytuacji, gdy wykupiłam bilet miesięczny.

Pasażerowie, którzy sporadycznie korzystają z usług wło-cławskiego PKS także nie kryli niezadowolenia, bo niektórzy po kilkadziesiąt minut spędzili na przystanku i przyjazdu autobusu się nie doczekali.

Dlaczego autobusy PKS kursowały w dzień roboczy jak w wolną sobotę? Prezes Andrzej Stasiak wyjaśnia, że w sytuacji, gdy ruch pasażerski był ograniczony, gdyż młodzież szkolna miała wolne, ze względów ekonomicznych niecelowe było wysłanie wszystkich autobusów w trasy.

Ponadto PKS, tak jak inne firmy, dał wolne części pracownikom za przypadające w sobotę Święto Konstytucji 3 Maja. - My także musimy przestrzegać przepisów o czasie pracy - mówi prezes. - Niemniej jednak za powstałe utrudnienia przepraszam pasażerów.

Kierownictwo PKS zapewnia, że to ostatnie w tym roku utrudnienia, wynikające z wydłużonego weekendu. Trzymamy za słowo!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pasażer
Pan Prezes z Brześcia pewnie popylał swoim srebnym Seatem. Co tam pasażerowie, "pasażer nie truskawka nie splesnieje" jak mówią kierowcy PKS.
Pewnie Prezes miał też wolne, w innym przypadku zabrał by oczekujacych ludków do Włocławka.;-))
Dodaj ogłoszenie