Pijany policjant szalał po ulicach

(aga)
Fot. sxc
Pijany policjant ze Świecia jeździł po chodnikach, prawie staranował pieszego, aż uderzył w inny samochód.

- Gołym okiem było widać, że kierowca jest kompletnie pijany! Jeździł chodnikami pomiędzy blokami przy ul. Kościuszki w Świeciu - relacjonuje świadek zdarzenia. - Prawie potrącił pieszego. Pędził z takim impetem, że przeskoczył ulicę i małym seicento przesunął ciężki kwietnik. Na koniec uderzył w bok fiata brava, zaparkowanego przy ul. Hallera.

Była godz. 22.20, gdy ów kierowca wysiadł z rozbitego seicento i oddalił się chwiejnym krokiem. - Pół godziny później zatrzymali go strażacy i przekazali strażnikom - dodaje Czytelnik.

- Ponieważ zorientowaliśmy się, że kierowca był pijany, oddaliśmy go policji. Nie mamy prawa badać alkotestem - przypomina Roman Witt, komendant straży miejskiej w Świeciu.

Badanie krwi wykazało 3 promile alkoholu.

Oto komunikat policji w tej sprawie: - Mężczyzna porzucił pojazd. Świadkowie zabezpieczyli kluczyki samochodu, przekazali je policjantom i rozpoznali kierowcę. To 42-letni policjant, po kilkudziesięciu minutach sam zgłosił się do komendy. Wczoraj został zwolniony z pracy - mówi Marek Rydzewski, rzecznik prasowy.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
El MO hair

To prawda, że coraz więcej ludzi nie panuje nad nałogami. Są zagubieni. Ale pijany policjant, prokurator czy sędzia to szczególne zagrożenie dla prawa stanowionego, oraz bezpieczeństwa pozostałych współobywateli,. Niestety, żyjemy w czasach, kiedy wielu funkcjonariuszy publicznych jest skorumpowanych i zdemoralizowanych. Świat "zwariował".

j
jonasz

Nie rozumiem. Czy "zgłosił się sam na policję" czy "oddali go strażnicy"? Bo to jednak jest różnica.

~czytelnik~

Niestety pijaństwo dotyczy wszystkich grup zawodowych. Jest słabość danej osoby i brak odpowiedzialności. Nad tym należy tylko ubolewać i żyć nadzieją, że tych nagannych przypadków będzie jak najmniej.

G
Gość

"Badanie krwi wykazało 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu." to pech chyba?

Dodaj ogłoszenie