PiS traci, ale nadal dominuje w sondażach [analiza sondażu]

Roman Laudański
Roman Laudański
Rządząca partia traci pięć punktów procentowych, ale nadal jest najsilniejsza. Do Sejmu dostałyby się PiS, PO, Nowoczesna i Kukiz’15.
Rządząca partia traci pięć punktów procentowych, ale nadal jest najsilniejsza. Do Sejmu dostałyby się PiS, PO, Nowoczesna i Kukiz’15. Piotr Smolinski
Rządząca partia traci pięć punktów procentowych, ale nadal jest najsilniejsza. Do Sejmu dostałyby się PiS, PO, Nowoczesna i Kukiz’15.

- Rządząca partia zużywa swoje zasoby - wskazuje prof. Janusz Golinowski, politolog z UKW w Bydgoszczy. - Pojawiają się też „wpadki”, które będą zaniżały jej atrakcyjność.

Profesor Golinowski zwraca uwagę, że sondaże są przestrzelone i pojawiają się w nich rozbieżne dane. - Ale we wszystkich sondażach zdecydowanie dominuje PiS - podkreśla prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. - Kiedy PiS pogoni ze spółek swoich ludzi, to spodziewam się, że sondaże znowu im wzrosną. To PiS tworzy fakty. Przy okazji osłabią niewygodne dla siebie skrzydła.

- Z czasem PiS będzie traciło na popularności - dodaje prof. Golinowski. - Wizerunkowo stracili podczas odwoływania ministra skarbu. Okazało się, że oczekiwania społeczne rozmijają się z deklaracjami partii, która otacza się swoimi ludźmi. Ponadto sprawa Misiewicza, byłego rzecznika MON, który nie miał kompetencji i doświadczenia, też zaszkodziła PiS. Pewnie w tej partii są ludzie, którzy zreflektują się, że nie tędy droga. Na razie wchodzą w koleiny wydeptane przez PO i inne partie.

Czy utworzenie nowego koła przez byłych polityków PO wpłynie na sytuację w Platformie? - To raczej osłabi Grzegorza Schetynę - komentuje prof. Kik. - Po tym ruchu Schetyna już nie będzie mógł mocno dyscyplinować partii i marginalizować niewygodnych ludzi. Politycy PO zyskali sejmową alternatywę. To również polityczna alternatywa dla PO. Już z nazwy koła „Europejscy Demokraci” wynika nastawienie na Donalda Tuska. No i alternatywna koncepcja sojuszy politycznych zakładająca wkomponowanie się w cały obóz opozycji i współdziałanie z KOD-em. Tym przyciągną działaczy, którzy zauważą słabnący wiatr w sztandarach PO.

Czytaj również: Wpadło 500 plus. "Te pieniądze przywróciły nam godność"

Profesor Golinowski wskazuje, że w PO ciągle trwa bój o przywództwo. A ponadto partia musi reagować na ruchy Nowoczesnej - naturalnego rywala. Im bardziej będą prowadzili doraźną politykę, tym więcej stracą. - PO ciągle nie zbudowała strategii do bycia alternatywą wobec rządzących. Raczej trwa w niej wycinanie potencjalnych przeciwników. Dla partii opozycyjnej to proces niszczący. Opozycja raczej się integruje i stoi murem za przywódcą, a tu zabrakło ugruntowanej pozycji lidera, który skupiłby niezadowolenie społeczne i członków partii. I nastąpił ruch odśrodkowy - powstało nowe koło.

Zdaniem prof. Kika można już zauważyć proces wygaszania się Nowoczesnej i PO. Po stronie opozycji zostaną ugrupowania o równoważących się wpływach, co może skończyć się wspólnymi listami opozycji. Kiedy osłabnie PO, to straci chęć samodzielnego działania w polityce. Rozłam w PO może doprowadzić do wojny między nowym kołem a PO. Koło może iść do przodu tylko przeciwko Schetynie i jego koncepcji samotnej walki. - Grzegorz Schetyna nie ma charyzmy, wizji i strategii. Niesiołowski charyzmę ma, a Protasiewicz wygrał ze Schetyną na Dolnym Śląsku.

Lista „Misiewiczów” już w internecie. Paweł Kukiz: rozmawiamy o skutkach, a nie o przyczynach.

Nowoczesna i Kukiz’15

- Program Nowoczesnej ulega silnej modyfikacji i ma charakter doraźny - zauważa prof. Golinowski. - Rządzący są w stanie wypunktować Ryszarda Petru za jego niekonsekwencje. Nowoczesna jest agresywna wobec PiS i PO, ale nie potrafi skupić się na konstruktywnym pokazywaniu, co jest złe u rządzących.

- Kukiz’15 jest papierkiem lakmusowym przyczepiającym się raz do PiS, a raz podkreślającym własną tożsamość - ocenia prof. Golinowski. - Sięgając po tematy tabu, podkreśla swoją atrakcyjność, ale ich wpływ na politykę w najbliższym czasie będzie znikomy.

Notowania ruchu Kukiz’15 oscylują wokół kilku procent. - Kukiz zajmuje miejsce Palikota na scenie politycznej - zauważa prof. Kik. - Jest tak samo radykalny i nie bardzo odpowiedzialny. Nie wiadomo, co to jest Kukiz‘15? I Schetyna, i Kukiz nie mają strategii, wizji, a chcą być w polityce. Ponadto ruch Kukiz jest zróżnicowany. Nie ma żadnej dynamiki, ponieważ brakuje im pomysłów. Owszem, zgłaszają różne pomysły, ale gdyby wszystkie je zrealizować, to Polska by upadła. To będzie głos protestu młodych, którzy wszystko chcieliby rozwalić.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 21.09.2016 o 21:53, aNtek napisał:

Czas najwyższy by kacze pier doły trafiły na śmietnik historii!

Niech wreszcie diabli wezmą tych kaczych kłamczystów na samo dno piekła

Koniecznie zapisz się do KOD-u, doskonale tam pasujesz  i ...

KOD bierze wszystkich w ramiona. Oprócz „pisowskich szmat” i „pisowskiej ciemnoty”...

Widziałem ludzi, którzy rozgrzeszali mordercę Cybę, byle tylko zmyć z siebie dożywotnią plamę –mentalnych wychowawców zabójcy.

Widziałem poprzedniego premiera robiącego z siebie pajaca na miejscu tragedii swojego Narodu...

Być może powinniśmy się nareszcie na to szambo uodpornić. Machnąć ręką na zbydlęcenie wielu tysięcy rodaków. Nie możemy.

Choćby dlatego, że nasi młodzi wychowankowie będą wtedy mogli, jak mawiało się kiedyś w strasznych filmach, „nasikać nam na grób”. I byłaby to odpowiednia kara za zaniechanie, jakiego tak często dziś się dopuszczamy, machając ręką z rezygnacją – dla świętego spokoju – na widok ostatniego chama, na słowa wieprza bez hamulców, na czyny zdrajcy…

A skoro nie możemy, czas po raz tysiąc pierwszy uświadomić pewnym ludziom, co czynią i gdzie w związku z tym jest ich miejsce w polityce. Oto w Sejmie wystąpił niedawno Michał Kamiński, członek pełną gębą wielu partii ...

– Misiek chce z tym kołem być kołem ratunkowym dla KOD, który ewidentnie nabiera wiatru, ale w slipy, nie żagle. I tonie.

Misiek podobno spotkał się już nawet z niedemokratycznie wybranym kierownictwem KOD-u i coś tam sobie ustalali. Kto wie, czy nie chodziło np. o przebieg wulgarnej w swym prostactwie zadymy, jaką kilku członków, słownie: KILKU członków KOD próbowało zorganizować polskiej Parze Prezydenckiej w Nowym Jorku.Trzeba zobaczyć te twarze, a raczej to, co z nich zostało po spotkaniu z narracją „Gazety Wyborczej”.

Tylko wrzask (kilka słów), tylko nienawiść, tylko bezsilność owocująca w końcu opluciem prezydenckiego samochodu. I to wszystko ludzie z tego samego środowiska, którego inni przedstawiciele życzyli A. Dudzie śmierci po jego wypadku samochodowym.

Dziś idą dalej. Jak niejaka pani Bojar, która „dymiła” w USA i pisze w Internecie, zupełnie bez skrępowania, o prezydencie: „pisowska szmata”, „cham”, „prostak”, a o elektoracie PiS: „pisowska ciemnota”.

Tak wyglądają dziś polityczni partnerzy Miśka Kamińskiego i Stefana Niesiołowskiego, Ryszarda Petru i Grzegorza Schetyny, Lecha Wałęsy i Krystyny Jandy.

Gogol pytał: „Z kogo się śmiejecie?”, i odpowiadał: „Z samych siebie się śmiejecie”.

Gdzie mi do Gogola, ale zapytam: na kogo plujecie? Odpowiedź jest jasna. Rzecz jasna – nie dla plujących i wyzywających głowę państwa od „szmat”. Im się wydaje, że walczą o demokrację. Pożyteczni idioci? A jaki z nich pożytek? KF

G
Gość

Tak, również chciałbym, aby wrócili 'ośmiorniczkowi' smakosze, tylko niestety nawet ich amstafy Niesiołki się na nich poznały i ich olały :)

A złotousty pietruś ? Do szkoły trza mu, zgłębiać wiedzę o święcie "sześciu króli"  :0

a
aNtek

Czas najwyższy by kacze pier doły trafiły na śmietnik historii!

Dodaj ogłoszenie