Pokonać guza

    Tekst i fot. Maryla Rzeszut

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Operuje ordynator neurochirurgii Adam  Zaborowski (z lewej), obok Krzysztof Marciniak.  W głębi na ścianie - tor wizyjny ze zdjęciami,  umożliwający

    Operuje ordynator neurochirurgii Adam Zaborowski (z lewej), obok Krzysztof Marciniak. W głębi na ścianie - tor wizyjny ze zdjęciami, umożliwający śledzenie prawidłowego przebiegu operacji.

    W minioną sobotę w grudziądzkim szpitalu neurochirurg Adam Zaborowski wykonał trudną operację usunięcia guza móżdżku. Nie pierwszą tego typu i zapewne nie ostatnią, bowiem guzów mózgu przybywa...
    Operuje ordynator neurochirurgii Adam  Zaborowski (z lewej), obok Krzysztof Marciniak.  W głębi na ścianie - tor wizyjny ze zdjęciami,  umożliwający

    Operuje ordynator neurochirurgii Adam Zaborowski (z lewej), obok Krzysztof Marciniak. W głębi na ścianie - tor wizyjny ze zdjęciami, umożliwający śledzenie prawidłowego przebiegu operacji.

         Pacjenta przyjętego na oddział neurochirurgii poprzedniego dnia. 2 tygodnie wcześniej, nagle zaczął odczuwać bóle głowy, tracić równowagę. Badania wykazały istnienie guza (wielkości kasztana) w tylnej jamie czaszki. Konieczna była natychmiastowa operacja. Usuwanie guza móżdżku, usytuowanego w pobliżu pnia mózgu, należy do trudniejszych zadań dla neurochirurgów.
         Operował ordynator oddziału, doktor Adam Zaborowski z Krzysztofem Marciniakiem i anestezjologiem Romanem Labą.
    Zabieg trwał dwie i pół godziny. Przebiegł prawidłowo, bez komplikacji. Zoperowany mężczyzna umieszczony został na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej i - jak doradził ordynator rodzinie - trzeba teraz trzymać kciuki, aby wrócił do zdrowia. Podczas operacji pracowały także: instrumentariuszka Halina Czapiewska, pielęgniarki: Jadwiga Iglińska i Ola Borowska (anestezjologiczna), salowa Danuta Gherke.
         Dar na bloku
         
    Była to w tym roku 502 operacja przeprowadzona na oddziale neurochirurgii. 80 procent z nich - to głównie operacje dysków (lędźwiowych i szyjnych), niestabilności kręgosłupa z zastosowaniem inplantów. Ale pacjentów z guzami mózgu - niestety - przybywa. Nieoceniony jest zatem dar od jednego ze sponsorów - Zdzisława Sobczyka (firma Unikal), który w swoim zakładzie wykonał...specjalistyczną aparaturę (wartą około 40 tys. zł), umożliwiającą właśnie takie jak sobotnia, operacje móżdżku pacjenta w pozycji siedzącej.
         Nie zawsze okazuje się niezbędny, ale na bloku operacyjnym jest m.in. laser i tor wizyjny, umożliwiający wykonywanie zdjęć rentgenowskich w trakcie zabiegu, dla kontrolowania prawidłowego przebiegu kolejnych etapów operacji. Lepsze warunki, jakie stworzono grudziądzkiej neurochirurgii w nowym szpitalu (oddział przeniósł się z ul. Szpitalnej do Węgrowa 1 lutego 2002 r.) pozwoliły na zwiększenie liczby łóżek i przeprowadzanych zabiegów.
         Kolejka na 3 miesiące
         
    Nie pierwsza to tego typu pilna operacja, którą należało wykonać jak najszybciej, dosłownie z dnia na dzień. A tymczasem ta "zwykła" kolejka ustawiła się już na 3 miesiące... Wkrótce napiszemy szerzej o pracy powstałego przed 4 laty w grudziądzkim szpitalu oddziału neurochirurgii. Utworzył go i prowadzi, pozyskany od prof. Heliodora Kasprzaka - kierownika Katedry i Kliniki Neurochirurgii Akademii Medycznej w Bydgoszczy - dr n. med. neurochirurg Adam Zaborowski.
         

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo