Polscy piłkarze na śniadaniu z premierem

Redakcja
(fot. internet)
Przed wylotem na finały Mistrzostw Europy do Austrii polscy piłkarze zjedli śniadanie z premierem Donaldem Tuskiem w tyskim hotelu Piramida.

"Ustaliliśmy, że kluczowe będzie wygranie wreszcie z Niemcami.
Umówiłem się z trenerem, że przyjadę na mistrzostwa po wyjściu
Polaków z grupy" - powiedział premier.

"Nie jestem tak niemądry, by, szczególnie w obecności Leo
Beenhakkera, udzielać rad piłkarzom. Ale bardzo pogratulowałem im
tego, co zrobili wczoraj z dzieciakami na Stadionie Śląskim.
Trzeba pamiętać o dzieciach. Umówiliśmy się na fajną rzecz, po ME,
na towarzyski mecz z Ukrainą, zaprosimy grupę dzieci z domu
dziecka w Przemyślu" - dodał Tusk. Na niedzielny mecz w Chorzowie piłkarzy na boisko wyprowadziły dzieci chore na porażenie mózgowe.

"Trochę rozmawialiśmy o wczorajszym karnym, siedziałem między
trenerem i Maciejem Żurawskim. To na pewno jest fajna ekipa i
jestem bardzo optymistycznie nastawiony. Wczoraj wieczorem długo
rozmawiałem z trenerem, z Bogusławem Kaczmarkiem i widzę, że mają
tak dobrze poukładane, że tylko pozazdrościć. Widzę bojowe
nastawienie w ekipie. Oglądałem dziesiątki wersji reprezentacji
Polski i muszę powiedzieć, że na pewno do tej pory nie było kadry,
która miałaby trenera z takim autorytetem i kwalifikacjami - od
czasów Kazimierza Górskiego. Jest duch zespole" - dodał Tusk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie