Ponad milion pracowników oszczędza już w Pracowniczych Planach Kapitałowych

Materiał informacyjny Polski Fundusz Rozwoju S.A.
Założenia i zalety Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) i praktyczne mechanizmy wdrażania tego programu były tematem konferencji zorganizowanej przez Polski Fundusz Rozwoju w Bydgoszczy.

Po zmianach w harmonogramie wdrażania PPK, wywołanych pandemią, do 27 października 2020 r. firmy zatrudniające od 20 do 249 pracowników muszą podpisać umowę o zarządzanie Pracowniczymi Planami Kapitałowymi. Największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 pracowników, które przystąpiły wcześniej do PPK, chwalą to rozwiązanie.

Można było usłyszeć o tym na konferencji wojewódzkiej „PPK blisko Ciebie”, zorganizowanej w Bydgoszczy przez Mikołaja Bogdanowicza, wojewodę kujawsko-pomorskiego, Polski Fundusz Rozwoju (PFR) oraz PFR Portal PPK.

- To już druga konferencja o PPK organizowana w naszym województwie - powiedział Mikołaj Bogdanowicz - Jesteśmy po wprowadzeniu pierwszego etapu Pracowniczych Planów Kapitałowych. My czekamy na 1 stycznia 2021 roku, gdy do PPK będzie mogła przystępować sfera publiczna - administracja rządowa i samorządowa. To program bardzo ważny - jesteśmy społeczeństwem, które się starzeje, widzimy wydolność ZUS, a możliwość oszczędzania przez pracowników w PPK to rozwiązanie zapewniające komfort i bezpieczeństwo na emeryturze - powiedział wojewoda.

Dwa razy więcej w PPK

- Mamy już w PPK ponad milion osób, które oszczędzają - mówi Robert Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK. - Drugi kwartał tego roku okazał się sporym sukcesem, gdyż do tego miliona pracowników dołączyło ponad 8 procent uczestników z pierwszej fazy wdrażania PPK. Okazuje się, że - w niepewnych czasach pandemii - pieniądze, które pracownik ma na swoim własnym rachunku, podkreślam - prywatne pieniądze, bo tak stanowi ustawa o PPK, są szczególnie doceniane. Ludzie czasem pytają, czy warto uczestniczyć w PPK. To tak, jakby zapytać, czy warto być zdrowym. Jeżeli uczestniczymy w PPK, to na naszą emeryturę składa się pracodawca, państwo - w postaci dopłat i my sami. Dziś, w dobie koronawirusa i niskich stóp procentowych w bankach, uczestnicząc w PPK, do własnych oszczędności, z każdej naszej złotówki, dostajemy z wpłat pracodawcy i dopłat państwa drugą złotówkę, czyli odkładamy nawet dwa razy więcej.
Prezes Zapotoczny podkreślił, że dane z województwa kujawsko-pomorskiego wyglądają bardzo korzystnie, jeśli chodzi o uczestnictwo w PPK, wskazują na uczestnictwo w PPK powyżej średniej. Liderami uczestnictwa w PPK w regionie są PESA i Neuca.

Jak się zapisać do PPK?

Pracownicy w wieku od 18 lat do ukończenia 55 roku życia są zapisywani do tego systemu automatycznie (pracownicy młodociani nie mogą przystąpić do PPK). PPK są dobrowolne, a więc pracownik może się z programu w każdej chwili wypisać, może też w każdej chwili do niego wrócić. Z kolei osoby zatrudnione od ukończenia 55 życia do ukończenia 70 lat zapisywane są do PPK na swój wniosek. Pracownicy, którzy ukończyli 70. rok życia, nie mają możliwości zapisania się do PPK.

Trzy źródła wpłat do PPK

Pracownik, który zdecyduje się na oszczędzanie w PPK, finansuje co miesiąc wpłatę do PPK w wysokości wynoszącej zasadniczo 2 procent wynagrodzenia. Pracodawca finansuje ze swoich środków miesięczną wpłatę w wysokości 1,5 procent wynagrodzenia pracownika. Są to wpłaty podstawowe. Zarówno pracodawca, jak i pracownik, mogą zwiększyć swoje wpłaty na PPK. Pracodawca, traktując to np. jako narzędzie motywacyjne, może zadeklarować wpłatę dodatkową w wysokości do 2,5 procent wynagrodzenia pracownika. Pracownik z kolei może zwiększyć finansowane przez siebie wpłaty na PPK do 4 procent wynagrodzenia. W wersji maksymalnej, konto w PPK będzie zatem zasilane wpłatami w wysokości 8 procent wynagrodzenia, nie licząc wpłat pochodzących od państwa. Do wpłat finansowanych przez pracownika i pracodawcę należy bowiem dodać powitalny „bonus” od państwa w wysokości 250 złotych. Uczestnikowi PPK, po spełnieniu warunków określonych w przepisach, państwo co roku dopłaci także kolejne 240 złotych.

Kiedy można wypłacić pieniądze z PPK?

Zawsze, co podkreślają eksperci, pieniądze te są własnością prywatną i nikt poza ich właścicielem - ani państwo, ani np. ZUS - nie może nimi dysponować. PPK skonstruowano tak, aby - na najkorzystniejszych warunkach - zgromadzone pieniądze można było wypłacić po osiągnięciu 60 roku życia (25 procent w całości, resztę w minimum 120 miesięcznych ratach - nie płaci się wtedy podatku od zysków kapitałowych). Oszczędności są dostępne również wtedy, gdy poważnie zachoruje pracownik lub jego najbliższa rodzina (można wtedy wypłacić do 25 procent zgromadzonych środków, bez obowiązku zwrotu). Do ukończenia przez pracownika 45 lat, środki z PPK mogą posłużyć także jako wkład własny przy kredycie na dom lub mieszkanie (wypłata do 100 procent środków, ale z obowiązkiem zwrotu w ciągu maksymalnie 15 lat). Możliwe, ale najmniej korzystne jest wypłacenie (tzw. zwrot) środków przed ukończeniem 60. roku życia. Traci się wtedy środki z dopłat od państwa, powstaje obowiązek uiszczenia podatku od zysków kapitałowych, a środki z wpłat pracodawcy zostaną pomniejszone o 30 procent, gdyż były zwolnione ze składek na ubezpieczenia społeczne (wskazane wyżej 30 procent zostanie zaewidencjonowane na koncie pracownika w ZUS).

Dodaj ogłoszenie