Prąd niezmienny

Agata Kozicka
Rząd przygotowuje strategię likwidacji kontraktów długoterminowych, która ma na celu uwolnienie rynku energii elektrycznej, co bynajmniej nie obniży wysokości naszych opłat za prąd przez najbliższe kilkanaście lat.

     Obecnie prąd sprzedawany w ramach kontraktów kosztuje dużo więcej niż ten poza nimi. Średnia cena megawata energii elektrycznej na wolnym rynku wynosi około 130 zł, a za tę samą ilość prądu zakupioną w ramach kontraktów długoterminowych Polskie Sieci Energetyczne płacą przykładowo 200 zł. PSE zbywają prąd zakładom energetycznym i na nie przerzucają wyższe koszty energii. Ostatecznie jednak za wszystko płacą klienci.
     Inwestycje i rozrzutność
     
- Dzięki kontraktom długoterminowym mamy doinwestowane elektrownie na europejskim poziomie. Możemy być konkurencyjni dla zachodnich dostawców energii - _usłyszeliśmy w jednym z zakładów. Niestety, jak twierdzą niektórzy, dzięki gwarantowanym wysokim cenom na prąd elektrownie nie oszczędzały.
     Likwidacja kontraktów długoterminowych jest wymogiem unijnym. Teoretycznie powinna oznaczać koniec monopolu, uwolnienie cen i ich spadek. Na to jednak nie liczmy. Elektrownie obawiają się, że bez kontraktów będą musiały natychmiast spłacić kredyty, albo uzgodnić z bankiem nową formę gwarancji.
     Zrekompensują odbiorcy
     
Aby zrekompensować elektrowniom skutki utraty kontraktów długoterminowych, rząd planuje przekazać elektrowniom w sumie do 25 mld złotych.
- Na początek będzie to 10 mld zł. Optymistyczny scenariusz wykazuje, że to powinno wystarczyć - wyjaśnia Tomasz Kowalak, dyrektor departamentu taryf Urzędu Regulacji Energetyki. - Potem, w zależności od tego, jak elektrownie będą sobie radziły, zaplanowano dodatkowe prawie 15 mld zł na ewentualne pokrycie ich strat.
     Skąd rząd weźmie te pieniądze? W projekcie ustawy o restrukturyzacji kontraktów długoterminowych zaproponował wyemitowanie obligacji, które Polska będzie chciała sprzedać na rynku międzynarodowym. Dług z tych obligacji spłacać będą... klienci uiszczając tzw. opłatę systemową, którą zakłady energetyczne uwzględnią w swojej taryfie.
- Przez 15 lat - _uważa Kowalak. - Tyle maksymalnie będziemy likwidować skutki rezygnacji z kontraktów długoterminowych.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie