Prezenty weselne pod lupą skarbówki

Ewa Brzozowska-Kowalka
- Urząd skarbowy żąda ode mnie listy gości weselnych i podania, ile od kogo dostałam pieniędzy w prezencie - skarży się nasza Czytelniczka. Fiskus wziął ją pod lupę, bo kupiła działkę.

Wcale nie trzeba kupić dużego mieszkania czy luksusowego samochodu. Wystarczy, że będzie to drogie kino domowe czy choćby ekskluzywna wycieczka zagraniczna, a możemy być skontrolowani. Fiskus się zainteresuje, skąd mieliśmy na to pieniądze?
Na początku roku do urzędów skarbowych trafiła szczegółowa instrukcję postępowania z podatnikami, którzy żyją ponad stan.

Pod lupą

Czekam na opinie

Czy to znaczy, że z uroczystości weselnych, komunijnych mamy sporządzać listę gości i przy każdym zaznaczać, jaki prezent dał? Bo to darowizny, a od nich należy się państwu podatek. Pachnie absurdem? Co państwo myślicie o wytycznych resortu finansów?

Praktycznie każdy, kto wydaje więcej niż zarabia, może spodziewać się kontroli fiskusa. Mówi o tym art. 20 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Ministerstwo Finansów przygotowało szczegółowe wytyczne dla urzędów skarbowych i urzędów kontroli skarbowych w sprawie przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych.

Zdaniem ministerstwa kontroli powinny być podane przede wszystkim osoby nabywające mienie bardzo wysokiej wartości oraz te, które są podejrzewane o to, że uzyskują znacznie wyższe niż deklarowane dochody. Urzędnicy mają się też przyjrzeć osobom wykonującym wolne zawody, m.in. lekarzom, prawnikom, architektom, a także tym, którzy wykonują usługi dla ludności, np. gastronomiczne czy budowlane.

Szara strefa

Skarbówka skontroluje też darczyńców oraz udzielających pożyczek. "Prześwietlenia" mogą się spodziewać osoby, które wykazują straty z prowadzonej działalności, a jednocześnie kupują dobra znacznej wartości, właściciele firm likwidujący je po krótkim czasie działania. Fiskus może zainteresować się podatnikami po sygnałach tzw. "z terenu" o wystawnym życiu podatnika. Są to zazwyczaj anonimy od "życzliwych" sąsiadów.

- Osoby, które rzetelnie wywiązują się ze swoich obowiązków podatkowych nie mają powodów do obaw - mówi Maciej Cichański, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Bydgoszczy. - Urzędy skarbowe i urzędy kontroli skarbowej otrzymały znowelizowane wytyczne Ministerstwa Finansów w sprawie kontroli podatkowych. Zostały one dostosowane do rzeczywistości gospodarczej.

Rzeczywistość gospodarcza zaś jest taka, że budżet pilnie potrzebuje pieniędzy. W 2007 roku kontrole nieujawnionych źródeł przychodu dały budżetowi prawie 85 mln zł. Podatek od zatajonych dochodów wynosi 75 proc. ich wartości.

Trzeba się tłumaczyć

Nasza Czytelniczka będzie musiała wytłumaczyć się przed urzędem skarbowym, skąd rok po ślubie miała pieniądze na zakup działki. Urząd ma prawo do pięciu lat wstecz domagać się udokumentowania źródeł dochodów, co do których ma wątpliwości.

O komentarz działań Ministerstwa Finansów, które wytycznymi szuka dochodów do budżetu, poprosiliśmy w sejmowej Komisji "Przyjazne Państwo". Nikt nie chciał z nami rozmawiać...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie