Protest > Andrzej Zalewski: "Uratowaliśmy Rospudę, teraz uratujemy Gopło"

DARIUSZ NAWROCKI
red. Andrzej Zalewski
red. Andrzej Zalewski
Redaktor Andrzej Zalewski, propagator życia ekologicznego z radiowej "Jedynki", w pełni solidaryzuje się z protestującymi w obronie Gopła.

Przypomnijmy, że przedwczoraj w Kruszwicy około 5 tysięcy osób protestowało przeciwko planom budowy odkrywki kopalni węgla brunatnego w pobliżu Gopła. Przedstawiciele kopalni zapewniają, że nie będzie ona miała negatywnego wpływu na przyrodę. Mieszkańcy Kujaw w ich słowa nie wierzą. Obawiają się, że ogromny lej depresyjny wyssie z jeziora wodę, a to doprowadzi do katastrofy ekologicznej w regionie.

O skandalu w Ekoradiu
Z pewnością Kujawiacy z radością przyjmą informację o tym, że do ich protestu włączył się Andrzej Zalewski, prowadzący w "Jedynce" bardzo popularny program pod nazwą "Ekoradio". - Jestem w najwyższym stopniu zbulwersowany tym, że próbuje się doprowadzić do katastrofy na obszarze, który od dawna już zagrożony jest brakiem wody. Powstanie odkrywki w Tomisławi-cach doprowadzi w dłuższej perspektywie do powstania pustyni na tym terenie. Będę wszędzie mówił o tym skandalu - zapewnia Andrzej Zalewski. Wczoraj z anteny Polskiego Radia solidaryzował się z protestującymi w Kruszwicy. Zapewnił nas, że nie była to jego jednorazowa akcja.

Patrzmy na ręce
Wzywa ludzi do patrzenia na ręce tym, którzy dążą do wybudowania odkrywki w Tomisła-wicach, a więc Kopalni Węgla Brunatnego "Konin" w Klecze-wie. - Zleciła wykonanie ekspertyzy u naukowców we Wrocławiu, która jakimś cudem skrajnie różni się od ekspertyzy wykonanej przez naukowców z Poznania i Warszawy. Teraz, wbrew opiniom autorytetów hydrologicznych i przyrodniczych, próbuje się wykorzystać tendencyjną ekspertyzę do robienia ogromnych interesów - mówi zbulwersowany A. Zalewski.

Presja na rządzących
- Musimy wywierać presję na rządzących i mobilizować opinię społeczną do nacisków. Nasi politycy bowiem nie mają żadnych ambicji ekologicznych. Jest takie stare rzymskie porzekadło: "Nie bójcie się być mądrzejszymi". Musimy głośno mówić o nieprawidłowościach, by ochronić Gopło - tłumaczy. Podaje przykład walki ekologów o ratowanie doliny Rospudy. Protestowali wiedząc, że mają za sobą poparcie milionów miłośników przyrody. Zwyciężyli. - Teraz musimy uratować Gopło - kończy Zalewski.

Redaktor Zalewski pozdrawia Czytelników "Pomorskiej" i zaprasza na swoją stronę internetową www.niezapominajki.pl, gdzie na forum czeka na głosy poparcia dla akcji "Gopło".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie