Gazeta Pomorska

Protest pod ratuszem w Inowrocławiu. Żądają obniżki opłat za śmieci [zdjęcia, wideo]

Kilkadziesiąt osób zebrało się w środowe popołudnie pod ratuszem w Inowrocławiu. Mieszkańcy protestowali przeciwko ostatniej podwyżce opłat za śmieci

Dariusz Nawrocki

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/20] Następne

Protest pod ratuszem w Inowrocławiu. Żądają obniżki opłat za śmieci [zdjęcia, wideo]

Kilkadziesiąt osób zebrało się w środowe popołudnie pod ratuszem w Inowrocławiu. Mieszkańcy protestowali przeciwko ostatniej podwyżce opłat za śmieci w Inowrocławiu.

Jak już informowaliśmy, mieszkańcy Inowrocławia mają aktualnie najwyższe stawki opłat za śmieci w powiecie inowrocławskim. W przeliczeniu na jednego mieszkańca wynoszą one dziś: 17 zł za odbiór odpadów segregowanych i 34 zł - niesegregowanych.

- Nie ma uzasadnienia dla tak wysokich podwyżek cen za odpady w Inowrocławiu - mówił Ireneusz Stachowiak, który wspólnie z politykami Zjednoczonej Prawicy zorganizował ten protest.

- Nie możemy godzić się na to, żeby inowrocławianie z tych większych rodzin jedną wypłatę rocznie przeznaczali na opłatę za śmieci. To jest rzecz skandaliczna i niedopuszczalna - podkreślał Stachowiak.

Sam zwrócił uwagę na niewielką liczbę osób, które zdecydowały się wziąć udział w proteście.

- Inowrocław to nieduże miasto, a wiele osób ma rodziny w instytucjach i spółkach związanych z miastem. Pisali do nas, że popierają ten protest, ale boją się przyjść ze względu na konsekwencje, które mogą ich dosięgnąć - mówił Stachowiak.

Więcej w materiale wideo:


A oto komentarz Adriany Herrmann, rzecznika prasowego prezydenta Inowrocławia:

"Może powstać wrażenie, że Panu Ireneuszowi Stachowiakowi, organizatorowi tego wiecu, a zarazem kandydatowi PiS w wyborach do Europarlamentu, pomyliła się obecna kampania, z wyborami samorządowymi. Na wysokość opłaty za odpady, wpłynął monstrualny wzrost kosztów odbioru, oraz ich przetwarzania, na skutek polityki rządu. Tak jak kolosalnie rosną ceny żywności, dotyczy to również: części zamiennych, materiałów, serwisu pojazdów, funkcjonowania spalarni, monitoringu, modernizacji instalacji odgazowywania, opłat za korzystanie ze środowiska czy składowania odpadów. Pan Stachowiak, powinien takie wiece organizować przed siedzibą prezesa PiS i przed gabinetami prezesów rządowych spółek, którzy decydują o wzroście cen: paliwa, prądu, gazu czy ubezpieczeń społecznych".

A tak słowa pani rzecznik skomentował Ireneusz Stachowiak:
"Pan prezydent jak zwykle chowa się za plecami swojego rzecznika. Unika spotkania i rozmowy na argumenty. Do dzisiaj nie przedstawił kalkulacji cen. Jak zwykle obarcza za wszystko rząd. Niestety, obecna sytuacja z podwyżkami opłat za odpady, to wynik nieudolnego zarządzania przez prezydenta miastem i spółkami. Jestem gotowy na spotkanie nawet po wyborach. Porozmawiajmy na argumenty dla dobra mieszkańców"

Polecamy

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3