Przetargi, przetargi

(bn)
Radnym nie udało się uchylić uchwały z 1997. O sprzedaży majątku gminy nadal decydować będzie wójt. Nie wszyscy są z tego zadowoleni.

     Uchwała wzbudziła emocje. Długo dyskutowano, kto zaproponował, aby uchwała przekazująca kompetencje dotyczące sprzedaży majątku Radzie Gminy znalazła się w materiałach sesyjnych. Stwierdzono, że jest to uchwała kluczowa, bo decyduje o tym, kto dysponować ma gminnym mieniem - radni czy wójt. Opozycja uznała, że radni powinni mieć prawo głosu w tej sprawie.
     - Wniosek o uchylenie starej uchwały na komisję Rady Gminy przyniosłem ja - mówił radny Piotr Mówiński, bo jego koledzy dociekali, co sprowokowało przewodniczącego RG Józefa Daniłkę do wprowadzenia jej pod obrady. - Chodzi o sposób zarządzania majątkiem. Jedna osoba częściej robi błędy.
     
- Jeśli chodzi o mnie, jest mi to obojętne - zapewniał wójt Michał Skałecki. - Jeśli Rada chce mieć takie kompetencje, proszę bardzo, przynajmniej nie będzie podejrzeń. Chciałem tylko powiedzieć, że nie mogę sobie nic zarzucić.
     _Koalicja murem stała za wójtem.
- To jest tak jak jak ze sprzedażą domu - przypomniał Jan Pozorski. - Sprzedaję i nie wiem - dobrze, czy źle. Może bazę i SKR nietrafnie sprzedano, ale myślę, że wójt działał w dobrej wierze. Niedobrze, gdy do samorządu wchodzi polityka.
     _Ostatecznie uchwała nie przeszła i wójt nadal będzie dysponować majątkiem gminy.
     

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie