Przywrócili sankcje na Iran. Co to oznacza dla Polaków?

  • Gazeta Pomorska

Katarzyna Paczewska

Stany Zjednoczone przywróciły wszystkie sankcje na Iran, które zostały zniesione w związku z porozumieniem nuklearnym w 2015 r. Uderzają one m.in. w irański sektor bankowy, naftowy i transportowy.
Supertankowiec Atlantas Capital przypłynął w 2016 r. do Gdańska z dwoma mln baryłek ładunku z Iranu. Po lewej terminal naftowy
 archiwum/Karolina Misztal

- Musimy na to popatrzeć pod dwoma kątami. Po pierwsze makroekonomicznym - to jeden z elementów, który powoduje wzrost ryzyka na świecie. Wydawało się, że relacje z Iranem są już w miarę poukładane dzięki porozumieniu podpisanemu w 2015 r. Natomiast decyzja Donalda Trumpa oznacza, że znowu robi się bardziej nerwowo na Bliskim Wschodzie. To element, który zwiększa ogólnie rozumiane ryzyko dotyczące wszelkiego rodzaju inwestycji na świecie - tłumaczy Marek Zuber, ekonomista i analityk.

Czytaj również: Huta Irena sprzedana Hassanowi z Iranu!

- Natomiast drugi kąt to relacje handlowe Polski i Iranu. Mieliśmy bardzo duże koncepcje dotyczące rozwinięcia współpracy z Iranem - wyjaśnia Zuber. Państwo to ma bardzo dobrze rozwinięty przemysł. My mamy wielu specjalistów w dziedzinie metalurgii, górnictwa itd. Wymiana handlowa różnego rodzaju, elementów także w dziedzinie informatyki, elektroniki - bo tutaj Iran jest jednak opóźniony w stosunku do tego co reprezentują polskie firmy. Mieliśmy bardzo dużo chęci w kwestii rozwoju tej współpracy. I oczywiście to co się na pierwszy ogień rzuca tj. kwestia nośników energii, czyli przede wszystkim ropy. Mieliśmy przecież testowy zakup ropy dokonany w Iranie. Były oczekiwania w kwestii możliwości importu ropy właśnie z Iranu po relatywnie dobrych cenach. Wszystko na razie wskazuje, że nie będzie to realizowane.

- Co prawda nie wszystkie kraje zgadzają się z polityką Trumpa, przede wszystkim spora część największych krajów Unii Europejskiej. Ale nie sądzę byśmy akurat, biorąc pod uwagę nasze relacje i oczekiwania dotyczące relacji z USA, zdecydowali się nie uczestniczyć w tych sankcjach - dodaje ekonomista. - To bardzo mało prawdopodobne. Ucieka nam też bardzo ciekawy, rozwijający i bogacący się - oczywiście teraz będzie mu trudniej - rynek 80 mln Irańczyków, gdzie mogliśmy lokować swoje towary, ale także, a może przede wszystkim uczestniczyć w rozwoju gospodarki irańskiej. I czerpać także z tego co ma Iran. Także będzie to ewidentnie niekorzystne dla nas. Nie załamie się od tego polska gospodarka, ale jeden z elementów w potencjalnej współpracy nam na razie ucieka.

Przeczytaj też: Zamach na Mahmuda Ahmadineżada, prezydenta Iranu

Co z cenami paliw
- Znaczenie sankcji - z powodu wyłączeń - może ulec pewnemu osłabieniu, bo rynek, który już w jakiś sposób „bilansował się” w reakcji na brak produktu irańskiego otrzymał jasny sygnał, że przynajmniej jego część będzie jednak obecna na rynku (czasowo zwolnione z zakazu kupna irańskiej ropy jest 8 krajów - przyp. red.) - uspokaja dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw E-petrol. - W tej sytuacji wysoka produkcji choćby Arabii Saudyjskiej powoduje, że na rynku realna jest groźba nadpodaży. A to sytuacja w której ceny będą mogły się obniżać, także w Polsce. Już w tej chwili zniżkuje benzyna i może w najbliższych tygodniach sięgnąć poniżej 5 zł/l. W przypadku diesla też możliwe będą spadki - choć tutaj nieco mniej dynamiczne. Sankcje będą mniej działać na ceny dopóki wyłączenia dla kluczowych odbiorców będą obowiązywać.

Co z europejskimi firmami
- Założeniem sankcji amerykańskich jest po pierwsze ukaranie irańskich firm i instytucji z sektorów m.in. bankowego, energetycznego i transportowego, a także indywidualnych osób. Wprowadzone przez amerykańską administrację sankcje uniemożliwią tym podmiotom rozwijanie i utrzymywanie relacji handlowych z firmami amerykańskimi - wyjaśnia Maciej Drozd, ekspert do spraw międzynarodowych Konfederacji Lewiatan. – Ale ma to również drugi wymiar, ponieważ amerykańskie firmy i podmioty nie będą mogły utrzymywać relacji handlowych z podmiotami trzecimi (np. europejskimi), które utrzymują relacje handlowe z wyznaczonymi podmiotami irańskimi.

Zobacz zdjęcia: Mikołaj Dulęba opowiadał i pokazywał zdjęcia z wyprawy na Damavand 5604 m npm leżący w Iranie

- Jeżeli polskie przedsiębiorstwo teoretycznie miałoby być dotknięte amerykańskimi sankcjami, musi spełniać następujące kryteria: posiadać partnera handlowego w USA i partnera handlowego w Iranie. Takich firm, według naszych szacunków, w Polsce będzie niewiele - mówi Maciej Drozd. - Drugą sprawą jest kwestia wyegzekwowania tego przez amerykańską administrację, ponieważ sankcje będzie można ominąć poprzez zaangażowanie pośredników w obrót handlowy, więc wątpimy również w to, jaka będzie skuteczność wyegzekwowania sankcji przez administrację USA. Stanowisko Konfederacji Lewiatan oraz BusinessEurope, czyli największej europejskiej organizacji biznesowej, jest jasne - od samego początku popieraliśmy tzw. „nuclear deal” (porozumienie w sprawie energii nuklearnej – przypis redakcji), który firmowały Stany Zjednoczone za prezydentury Baracka Obamy, a także państwa europejskie, Rosja i Chiny. Poza USA, pozostałe państwa nadal dążą do realizacji tej umowy, czyli normalizacji i rozwijania stosunków z Iranem, a Komisja Europejska pracuje obecnie nad specjalnymi narzędziami, które mają chronić europejskie firmy potencjalnie narażone na amerykańskie sankcje.

Wideo - M. Pompeo: Albo Iran zmieni swoją politykę o 180 stopni, albo dozna załamania gospodarczego

Źródło: X-news/US CBS

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3