Puchar z prezydentami

    Puchar z prezydentami

    (kf)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Senegalczyk Lamine Diack, prezydent Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) wyraził chęć przyjazdu na Spar Puchar Europy do Bydgoszczy (19-20 czerwca). Być może zaowocuje to kolejną światową imprezą na Zawiszy.
         Wczoraj w Bydgoszczy przebywała Irena Szewińska, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, która zapoznała się ze stanem przygotowań do organizowanych po raz pierwszy w historii naszego kraju zawodów z udziałem najlepszych 8 drużyn Starego Kontynentu.
         - Jestem bardzo zadowolona z dotychczas wykonanych prac. W najbliższym czasie bieżnia w hali Zawiszy zostanie pokryta nową nawierzchnią tartanową, na stadionie wymieniane są siedziska, powstanie z prawdziwego zdarzenia strefa mieszana, jeszcze w bardziej komfortowych warunkach będą pracować dziennikarze.
    Bydgoszcz jest coraz bardziej znana w lekkoatletycznym światku. Dowodem na to jest przyjęcie wstępnego zaproszenia na pucharowe zmagania Lamine Diacka, prezydenta IAAF wraz z małżonką. Wysyłamy właśnie do niego oficjalne pismo. Należy nadmienić, że patronat honorowy przyjął Aleksander Kwaśniewski, prezydent RP.

         Konstanty Dombrowicz, prezydent Bydgoszczy i prezes Szewińska nie ukrywają, że przy sukcesie organizacyjnym i sportowym Spar Pucharu Europy, liczą na przychylność prezydenta IAAF przy przydzielaniu kolejnych imprez.
         - Strategię dla "królowej", Zawiszy, na dalsze lata będziemy wraz z przedstawicielami Polskiej Konfederacji Sportu i Europejskego Stowarzyszenia (EAA) omawiać 7. kwietnia w Bydgoszczy. Może czas na mistrzostwa świata juniorów (2008 r.) - stwierdziła Szewińska.
         - Nie jest wykluczone, że postanowimy zwiększyć pojemność bydgoskiego stadionu, by wystąpić za kilka lat o prawo organizacji mistrzostw Europy seniorów - dodał Dombrowicz.
         Sternik polskiej "królowej" zauważyła, że w tym sezonie Bydgoszcz będzie gospodarzem 3 poważnych imprez, na których reprezentanci nie tylko naszego kraju będą starali się wypełniać minima na igrzyska olimpijskie w Atenach.
         - Wstępnie do igrzysk zgłosiliśmy 60 zawodniczek i zawodników. Jeżeli pojedzie 40 to będę zadowolona. O medalach jeszcze się nie wypowiadam. Niespodziewani mistrzowie z Sydney w rzucie młotem: Kamila Skolimowska i Szymon Ziółkowski, po rozstaniu z trenerem Cybulskim, ostro trenują pod kierunkiem białoruskiego szkoleniowca Zajcewa. Wierzę, że w sierpniu będą w wysokiej formie - zakończyła pani prezes.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo