Ratusz bez ducha

Michał Kopiński
W Bydgoszczy nie powstanie terenowe biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Choć istniała taka możliwość, nikt z ratusza o to nie zabiegał.

     W ubiegłym tygodniu prof. Andrzej Zoll otworzył we Wrocławiu pierwsze w kraju Biuro Terenowe Rzecznika Praw Obywatelskich. Obsługuje ono trzy województwa: dolnośląskie, opolskie i lubuskie.
     Wiadomo już, że jeżeli tylko znajdą się pieniądze, powstaną kolejne terenowe biura rzecznika. Prawie na pewno w Rzeszowie i Elblągu. Chętne są również Białystok i Szczecin. Wszystko zależy od tego, na ile przydatny okaże się oddział wrocławski. - Wrocław to eksperyment. Jeżeli wypali, to pewnie pójdziemy dalej - mówi "Pomorskiej" Stanisław Wileński z biura prasowego Rzecznika Praw Obywatelskich.
     Na liście potencjalnych oddziałów próżno szukać Bydgoszczy. Dlaczego? - Nie ukrywam, że najważniejsza kwestia to geografia. Im dalej od Warszawy, tym większe szanse na biuro. Jednak nie bez znaczenia były chęci poszczególnych miast. Nie doszły do nas żadne sygnały mówiące o tym, że władze Bydgoszczy są taką instytucją zainteresowane. A przecież pomysł ten ma dziewięć lat - dodaje Wileński.
     Jan Stranz, sekretarz miasta, nie ukrywa, że w ratuszu nikt nie wiedział o zamiarach tworzenia biur terenowych Rzecznika Praw Obywatelskich: - Nie jesteśmy duchami świętymi...

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie