Region > Pracownicy stacji diagnostycznych wystawiali fikcyjne zaświadczenia

(dan)
Sześciu pracowników stacji diagnostycznych w Tupadłach i Inowrocławiu wystawiało fikcyjne zaświadczenia o badaniach technicznych samochodów.

Wpadli. Grozi im kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Po trwającym blisko dwa miesiące śledztwie prowadzonym przez inowrocławską prokuraturę, policjanci zatrzymali sześciu nieuczciwych diagnostów. Były to niemal dwie pełne obsady stacji diagnostycznych w Tupadłach i Inowrocławiu, mężczyźni w wieku od 29 do 44 lat. Wpadł również 32-letni pośrednik z Inowrocławia.

- Za wręczone łapówki otrzymywał od diagnostów fałszywe dokumenty o przeprowadzonych badaniach technicznych samochodów, które nigdy nie podjechano do warsztatu. Za jedno badanie pracownicy przyjmowali około 200 złotych - poinformowała Katarzyna Witkowska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Z zabezpieczonych w śledztwie dowodów wynika, że takich operacji przeprowadzono ponad 60. - Były to eleganckie, luksusowe samochody sprowadzane legalnie z Niemiec. Niektóre z nich nie zostałyby jednak w sposób legalny dopuszczone do ruchu - powiedział prokurator Andrzej Nowak.

Pośrednik będzie odpowiadał za przekupstwo. Wobec 6 podejrzanych prokurator zastosował dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i zakaz wykonywania zawodu diagnosty pojazdów samochodowych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DD

Sądząc po ilości samochodowych zwłok jeżdżących po naszych ulicach takich lewych zaświadczeń wystawia się tysiące...

Dodaj ogłoszenie