Rodzice do tablicy

Anna Klaman
W gminie martwią się poziomem wiedzy absolwentów podstawówek i gimnazjów. Testy szóstoklasistów i gimnazjalistów budzą niepokój - średnie są niższe niż w województwie i w powiecie.

     Sytuację analizowali radni. Liczby nie napawają entuzjazmem, wręcz przeciwnie.
     Dyrektorzy razem
     
Wizytator kuratorium Tomasz Ekiert wyjaśnił radnym, że oceniając egzaminy, należy brać pod uwagę bezrobocie i sytuację ekonomiczną rodzin.
     _Na czerwcowej naradzie z dyrektorami uzgodniono między innymi wprowadzenie systemu śledzenia losów absolwentów szkół. Odtąd też wszelkiego rodzaju imprezy, konkursy, zawody sportowe o randze szkolnej i gminnej mają być organizowane po lekcjach, czyli popołudniami bądź w soboty.
     Chcą odfajkować
     
Kuratorium do słabych stron pracy szkół w gminie zaliczyło właśnie niskie wyniki sprawdzianów i egzaminów zewnętrznych. - _Niestety, jesteśmy biedną gminę, wiele osób ma niskie dochody, nie ma pracy - _stwierdza Jan Gliszczyński, wiceburmistrz Czerska. - _To ma istotny wpływ na osiągnięcia uczniów. Obawiam się, że to, iż nauczyciele podnoszą swoje kwalifikacje nie oznacza, że w najbliższym czasie przełoży się to na poprawę sytuacji.
     _Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Grzegorz Klauza uważa, że tegoroczne wyniki są gorsze w całej Polsce. - _Przyczyny są różne, choć niewątpliwie w dużej mierze jest to uwarunkowane nastawieniem rodziców, ich dochodami i poziomem wykształcenia - _twierdzi. - _Dzieci w wielu rodzinach nie podejmują większego wysiłku. Chcą napisać i odfajkować.
     **_Co robić?
     Klauza wprowadził w swojej podstawówce dodatkowe godziny dla szóstoklasistów. Tak jak i dyrektorzy innych szkół realizuje program naprawczy. - _Staramy się opracowywać własne testy
- mówi. - Współpracujemy z Instytutem badań Osiągnięć Uczniów w Wałbrzychu. Kładziemy duży nacisk na metodologię rozwiązywania testów. Zauważyliśmy bowiem, że uczniowie rozwiązują je bez przeczytania istotnego tekstu źródłowego.
     - By coś się zmieniło w proces nauczania powinni włączyć się przede wszystkim rodzice
- mówi Gliszczyński. - Atmosfera w domu jest bardzo ważna. Wszystko zaczyna się bowiem od rodziców. Dzieci widzą, czy w domu są książki, czy nie.
     

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie