Rosną, ale wolniej

Waldemar Pankowski Fot. Lech KamińskiZaktualizowano 
Gdy rok temu Tadeusz Pastwa został dyrektorem Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej zapowiedział, że przede wszystkim będzie starał się powstrzymać rosnące lawinowo zadłużenie najemców wobec ZGM-u. I słowa dotrzymał.

     Zakład Gospodarki Mieszkaniowej administruje komunalnymi lokalami - użytkowymi i mieszkaniami. Od lat największym problemem jest narastający wciąż dług najemców wobec ZGM-u. Nie pomogło nawet ogłoszenie abolicji. Ci, z lokatorów którzy zaczęliby na bieżąco uiszczać czynsz mogli liczyć na darowanie długów.
     Należności rosły w zastraszającym tempie. W 2001 roku najemcy nie wpłacili do kasy zakładu ponad 900 tys. zł, rok później już 1,91 mln zł, w 2004 roku aż 2,058 milionów. Wraz z długami z wcześniejszych lat na koniec 2003 roku w kasie ZGM-u brakowało 8,4 mln zł.
     Pięć razy mniej
     
Pastwa został szefem zakładu w kwietniu ub. r. Zaczął od zwolnienia kilku osób, w tym głównego księgowego oraz utworzenia, nie istniejącego wcześniej, działu windykacji.
     - Najpierw wziąłem się za lokale użytkowe, bo tu łatwiej egzekwować należności. Gdy ktoś nie chce płacić można po prostu rozwiązać z nim umowę. Mieszkania to problem społeczny - _tłumaczy - _Tu staramy się zapobiegać przede wszystkim powstawaniu nowych zadłużeń. Część starych długów jest już bowiem przeterminowana.
     _Skutki tych działań są już widoczne. O ile zadłużenie najemców wciąż rośnie, to jednak zdecydowanie mniej. W 2004 roku do kasy zakładu wpłynęło, z tytułu czynszu, o 426 tys. zł mniej niż powinno. To jednak prawie pięć razy mniej niż rok wcześniej.
     Bezrobocie i bieda
     
Dług generują jednak przede wszystkim lokatorzy mieszkań komunalnych - 480 tys. zł. Tyle, że w drugim półroczu 2004 roku, gdy Pastwa miał realną możliwość wpływać na sytuację zakładu, długi mieszkańców wzrosły tylko o 261 tys. zł.
     
- Zadłużenie części lokali komunalnych i socjalnych będzie wzrastać bez względu na podejmowane przez ten dział windykacji działania - uważa Pastwa. - Wynika to z bezrobocia i biedy. Jednak windykacja ma za zadanie między innymi monitorowanie sytuacji materialnej zadłużonych lokatorów i reagowania, gdy ich stan ich finansów pozwoli na opłacanie czynszu.
     _Za to wierzytelności zakładu wobec dzierżawców sklepów i biur po raz pierwszy zmalały. W stosunku rok do roku o 80 tys. zł. Ale w drugim półroczu 2004 spadek jest bardziej wyraźny i wynosi 250 tys. zł.
     

polecane: FLESZ: Smartfon zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3