Rozpatrzenie wniosku o kredyt hipoteczny trwa nawet ponad miesiąc

Agnieszka Wirkus
Polbank najwolniej rozpatruje wnioski o kredyty hipoteczne - wynika z rankingu firmy doradczej Expander.
Rozpatrzenie wniosku o kredyt hipoteczny trwa nawet ponad miesiąc
fot. Expander, infografika Radosław Fonferek

(fot. fot. Expander, infografika Radosław Fonferek)

W zestawieniu najwyższe miejsce zajął mało znany bank Nykredit. Uwaga! Szybka placówka wcale nie musi być najtańsza.

Analitycy z firmy Expander sprawdzili ile czasu mija w poszczególnych bankach od złożenia kompletnego wniosku o kredyt hipoteczny do chwili wypłacenia pieniędzy. Jeśli placówka potrzebuje na to niecałe dwa tygodnie, uznali ją za szybką.

Przeciętnymi okazały się banki, które wniosek rozpatrują w ciągu dwóch - czterech tygodni. Wolno działają zaś instytucje, gdzie na kredyt trzeba czekać ponad miesiąc.

- Zazwyczaj cały proces trwa od dwóch tygodni do miesiąca. Są jednak banki, w których istnieje możliwość uzyskania kredytu w krótszym czasie - tłumaczy Jarosław Sadowski, analityk z firmy Expander.

Tylko u pośrednika
Najszybszą instytucją okazał się Nykredit.

- To mało znany bank, specjalizujący się w produktach hipotecznych - wyjaśnia Sadowski. -Nie ma on swoich placówek. Z jego usług można skorzystać tylko przy pomocy pośredników finansowych.

Szybkie okazały się też: BGŻ oraz Kredyt Bank. Wiele instytucji znalazło się wśród przeciętnych. Do grupy wolnych trafiły: GE Money Bank, mBank oraz Polbank. Klienci tych instytucji na pieniądze muszą czekać przynajmniej miesiąc. Co ciekawe, GE Money Bank był zwycięzcą poprzedniego rankingu z końca stycznia.

Długo, ale liberalnie
Starając się o kredyt na kupno mieszkania lub domu, klienci zwracają uwagę nie tylko na czas rozpatrzenia wniosku. Dużo ważniejsze mogą być dla nich koszty, jakie będą musieli ponieść. Dlatego eksperci z Expandera sprawdzili dodatkowo jak czas rozpatrzenia wniosku ma się do oprocentowania zadłużenia. W tym wypadku - biorąc pod uwagę kredyty w złotówkach - dobrze wypadły ING oraz Millennium.

- Millennium jest wolniejszy od ING, ale oferuje za to trochę niższe oprocentowanie - mówi Jarosław Sadowski.

Analityk stara się tłumaczyć skąd bierze się powolność Polbanku.zdaniem jest to efekt dużej liczby wniosków, rozpatrywanych przez tę instytucję.

- Polbank podchodzi liberalnie do obliczania zdolności kredytowej dla kredytów we frankach. Dzięki temu w szwajcarskiej walucie można uzyskać kredyt na wyższą kwotę niż w złotówkach, co jest ewenementem na rynku - tłumaczy Sadowski i dodaje: - Natomiast najszybszy Nykredit w ogóle nie udziela kredytów we frankach, a oprocentowanie kredytów złotowych jest jednym z wyższych.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie