Sąd nad kaucją

Beata BuszZaktualizowano 
Wykładali równowartość kilku swoich pensji, teraz dostają zaledwie kilkadziesiąt... groszy. Mowa o lokatorach mieszkań komunalnych, którzy chcą odzyskać od gminy wpłaconą przed laty kaucję. Pokrzywdzonym pozostaje sąd.

     Kaucja miała stanowić zabezpieczenie w razie ewentualnej dewastacji lokalu lub nieregulowania czynszu. Lokator mógł ubiegać się o jej zwrot po wykupieniu mieszkania na własność lub w momencie wyprowadzki. Pierwsze kaucje wpłacano w latach 60. Stanowiły one niemały wydatek - równowartość kilku ówczesnych średnich pensji. W 1995 przyszła hiperinflacja, a wraz z nią denominacja pieniądza.
     Tysiące na grosze
     
- Jeżeli ktoś wpłacił nam przed laty 3,2 tys. złotych, dziś może otrzymać zaledwie 32 grosze plus naliczane od 1988 roku odsetki - szacuje Gabriela Walecka, kierownik działu księgowości w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej w Toruniu. - Każdy przypadek jest jednak rozpatrywany indywidualnie.
     Podobnie w Bydgoszczy, gdzie wysokość zwrotów waha się od kilku do kilkuset złotych.- Wszystko zależy od wielkości i stanu mieszkania, jego wyposażenia, a także daty wpłacenia kaucji. Im wcześniej była ona wniesiona, tym mniejsza będzie kwota zwrotu - wyjaśnia Krzysztof Nurkiewicz, dyrektor biura zarządu Administracji Domów Miejskich w Bydgoszczy.
     Do ubiegających się o zwrot kaucji mieszkańców Włocławka dotychczas trafiało średnio od 2 do około 400 zł.
- W przypadku tych najmniejszych sum ludzie często rezygnowali z odebrania pieniędzy - dodaje Andrzej Chmielewski, dyrektor biura prasowego we włocławskim magistracie.
     Są już wygrani
     
W teorii: możliwa jest waloryzacja kaucji. W praktyce: samorządy wskazują na brak przepisów, które regulowałyby zasady tej waloryzacji.**- Próbujemy podejmować negocjacje z osobami, których nie satysfakcjonuje kwota zwrotu - mówi Nurkiewicz. - Czasami jednak sporne kwestie musi rozstrzygnąć sąd. Na razie trafiło tam kilkanaście spraw. Dotychczas zasądzone kwoty były wyższe od tych, które my zaproponowaliśmy, ale i tak niższe od oczekiwań najemcy.
     We Włocławku swój finał w sądzie znalazły na razie dwie sprawy. - W przypadku jednej z nich sąd podwyższył kwotę zwrotu kaucji z 2 do 308 zł - informuje Chmielewski.
     Boje o waloryzację kaucji toczą się także przed toruńską Temidą. - Dotychczas przegraliśmy dwie sprawy - liczą w ZGM-ie. - W pierwszym przypadku musieliśmy wypłacić 2 tys., w drugim 1,7 tys. zł. Oczekiwania skarżących były jednak znacznie większe 6-7 tys. zł.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3