Sikorski w Platformie

Jacek Deptuła
Radosław Sikorski wczoraj wystąpił już jako partyjny fachowiec.
Radosław Sikorski wczoraj wystąpił już jako partyjny fachowiec. Fot. Tomek Czachorowski
Minister spraw zagranicznych zdecydował się być członkiem partii rządzącej.

- Z pełnym przekonaniem wstępuję do Platformy Obywatelskiej - powiedział wczoraj w Bydgoszczy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

I w obecności kilkudziesięciu dziennikarzy regionu złożył podpis pod deklaracją członkowską. - W pełni podzielałem filozofię Platformy jeszcze przed wyborami.

Proszę pamiętać, że na start z listy wyborczej POłem się w momencie, gdy jej notowania sondażowe były zatrważająco niskie - wyjaśniał minister, jakby w obawie przed zarzutami o koniunkturalizm.

Synteza normalności
Szef polskiej dyplomacji tłumaczył, że przekonał go całkowicie program partii: otwarcie na świat, odbiurokratyzowanie gospodarki i odbudowa zaufania społecznego: - To synteza tradycji "Solidarności" i współczesnych wyzwań. Minister Sikorski podkreślił przy tym, że wstępuje do partii rządzącej z własnej, nieprzymuszonej woli.

Szef dyplomacji sporą część konferencji prasowej poświęcił "jazgotowi" - jak to nazwał - w sprawie rzekomego lekceważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego: - Cieszę się, że ta sprawa powoli schodzi na dalszy plan i zaczynam zajmować się poważnymi sprawami polskiej dyplomacji, jak np. kwestia wiz dla Ukraińców, a nie jakimiś terminarzami.

Minister Sikorski jest przekonany, że konstytucja jasno określa, kto kieruje polityką zagraniczną państwa i resortem obrony. Pytany, jak zareaguje na weto prezydenta w sprawie wycofania wojsk z Iraku lub polskie otwarcie wobec Rosji, odrzekł krótko: - My to uszanujemy i będziemy się pięknie różnić. Stwierdził też bez wahania, że już w pierwszych kontaktach z dyplomatami zagranicznymi odczuwa z ich strony ulgę, że doszło do zmian w polskim rządzie i wyjaśnił: - Odczuwam to bardzo wyraźnie.

Polska to nie twierdza
Mówiąc o odblokowaniu polskiego weta w sprawie rozmów Rosji ze światową Organizacją Współpracy Gospodarczej (OECD), podkreślił: - To jest w naszym interesie. Polska nie może być twierdzą, do której droga prowadzi tylko przez most zwodzony, opuszczany jedynie czasami i tylko dla wybranych.

Minister Sikorski ponownie skrytykował też decyzję swego poprzednika Aleksandra Szczygły, który dzień po wyborach przeniósł Dowództwo Sił Specjalnych z Bydgoszczy do Warszawy.

Przewidywalność i otwarcie na świat - taką dewizę, jako szef MSZ, przyjął Radosław Sikorski. Brak tych cnót w dyplomacji prowadzonej przez Jarosława Kaczyńskiego wyjątkowo zaszkodził wizerunkowi Polski w świecie. Dlatego Sikorski bez wahania powiedział, że dyplomaci europejscy odetchnęli. My też.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jurek57
I tak trzymac panie ministrze. Nie wdawać sie w polemiki z bzdurnymi zarzutami obozu prezydenckiego.
Dodaj ogłoszenie