2/7 Zamknij

Ponad 2700 skarg i wniosków rozpatrzyli w 2020 roku inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy. Najwięcej było związanych z kwestią wynagrodzenia

Arkadiusz Wojtasiewicz

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Ponad 2700 skarg i wniosków rozpatrzyli w 2020 roku inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy. Najwięcej było związanych z kwestią wynagrodzenia za pracę, ale były też takie, które dotyczyły równego traktowania w zatrudnieniu i mobbingu.

Spośród 2704 skarg 426 było zasadnych, 372 częściowo zasadnych, a 467 bezzasadnych. W przypadku 608 skarg nie można było ustalić przedmiotu skargi.

- Skarg było sporo, ale liczba w granicach 3 tys. utrzymuje się od wielu lat - mówi Waldemar Adametz, zastępca okręgowego inspektora pracy ds. nadzoru w Bydgoszczy. - W sumie z tego tytułu przeprowadzono w ubiegłym roku 1146 kontroli. Dużo skarg okazało się jednak bezzasadnych. Tak duża ich liczba z pewnością komplikuje nam prowadzenie kontroli tematycznych poszczególnych branż, ale jesteśmy zobowiązani rozpatrzyć wszystkie, które wpłyną i nie są anonimowe. Oczywiście, anonimy też do nas wpływają, ale jest ich niewiele, bo ok. 30 na blisko 3 tys. skarg. Wówczas prosimy o uzupełnienie danych i sprecyzowanie problemu, bo nie zawsze jest to jasno określone.
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy