Spółdzielnie liczą na pomoc UE w likwidacji szkodliwej

MAŁGORZATA GOŹDZIALSKA
Blok Spółdzielni Mieszkaniowej "Południe" przy ul. Kaliskiej 102 we Włocławku niedawno ocieplono. Podobnie jak w innych, także i w tym płyty azbestowe pokryto styropianem.
Blok Spółdzielni Mieszkaniowej "Południe" przy ul. Kaliskiej 102 we Włocławku niedawno ocieplono. Podobnie jak w innych, także i w tym płyty azbestowe pokryto styropianem. Fot. Wojciech Alabrudziński
Do 2032 r. azbest powinien zniknąć z naszych domów. Spółdzielnie mieszkaniowe jeszcze nie zabrały się do jego usuwania.

Wydają natomiast pieniądze na ocieplanie bloków z płytam azbestowymi.

Azbest był przed laty powszechnie stosowany w budownictwie. Swoją karierę zawdzięczał takim właściwościom jak odporność na wysokie temperatury czy elastyczność. Płytami azbestowo-cementowymi pokrywano więc dachy, używano ich jako okładzin filarów międzyokiennych, wykorzystywane też azbest do produkcji rur instalacyjnych. Ale z tym koniec.

Od kilku lat w krajach Unii Europejskiej występuje prawny zakaz zarówno produkcji, jak i stosowania tych uznawanych za szkodliwe wyrobów. Wszystkie muszą być usunięte do końca 2032 roku. Włocławski magistrat zabrał się do zbierania informacji, ile azbestu jest w mieście. - Zidentyfikowanie rodzaju, ilości i miejsc występowania wyrobów zawierających azbest umożliwi opracowanie programu ich usuwania - podkreśla Bogdan Laszuk, naczelnik wydziału środowiska Urzędu Miasta we Włocławku.

Azbest to jednak nie tylko problem właścicieli prywatnych domów. Także spółdzielnie mieszkaniowe mają co usuwać. Płyty azbestowo-cementowe znajdują się w wielu blokach, tzw. OWT-owskich jako okładziny filarów międzyokiennych.

Niektóre spółdzielnie jednak już dawno, bo na początku lat 90. te bloki ociepliły. Tak jest na przykład we włocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Zazamcze". - Projekty dociepleń nie przewidywały wówczas demontażu okładziny z płyt azbestowo-cementowych - wyjaśnia Maria Ochocińska, pełnomocnik zarządu.

Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Inowrocławiu kończy ocieplanie bloków, także tych z filarami międzyokiennymi wykonanymi z płyt azbestowo-cementowych. - Płyty będą mogły być usuwane od wewnątrz, czyli od strony mieszkań - tłumaczy wiceprezes Anna Malecha. Na razie jednak ta spółdzielnia, podobnie jak inne w regionie, nie ma na to pieniędzy. - Może Unia Europejska pomoże? - po cichu liczy wiceprezes Malecha.

Na szczęście, nie wszystkie spółdzielnie będą musiały zmierzyć się z tym problemem. Na przykład w toruńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Na Skarpie" nie ma bloków budowanych w technologii, która dopuszczała stosowanie płyt azbestowo-cementowych. Podobnie jest w młodszych spółdzielniach w Bydgoszczy i Włocławku.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Onufry

A co będzie z tymi blokami budowanymi w systemie OWT, które mają nie tylko cementowo-azbestowe okładziny filarów międzyokiennych ale również mają azbest w płytach ocieplających budynek?

Dodaj ogłoszenie