Staruszka "oskubana" przez oszustów

(Deks)
80-letnia grudziądzanka padła ofiarą podszywającej się za pracownicę Spółdzielni Mieszkaniowej złodziejki.

Mieszkającą przy ulicy Królewskiej staruszkę "odwiedziła" ona we wtorek około południa. Podała się za pracownicę Spółdzielni Mieszkaniowej.

- Powiedziała, że przyszła sprawdzić ciśnienie wody. W czasie tego sprawdzania staruszka przebywała razem z nią w łazience. W pewnym momencie wyszła ona do pokoju. Starsza kobieta nawet tego nie zauważyła - mówi Marzena Solochewicz - Kostrzewska, rzeczniczka policji.

Oszustka po sprawdzeniu ciśnienia w kranie, wyszła z mieszkania. Zabrała ze sobą 6 tys. zł i biżuterię wartą około tys. zł.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Kuba~
W dniu 06.01.2010 o 17:28, Pan Władysław napisał:

Prawdziwa "spółdzielnia" oskubuje mieszkańców w bardziej subtelny sposób, np. licząc opłatę za wywóz śmieci proporcjonalnie do m2. W tym przypadku kawaler mieszkający w dużym mieszkaniu płaci za wywóz śmieci 80zł/miesiąc ( notabene przebywający cały czas za granicą ) a dziecioroby gnieżdżące się na 40m w 10 osób płacą 1/3 tej stawki mimo, że produkują 20 krotnie więcej odpadów. W "spółdzielni" panuje głęboka komuna i bawią się w janosika, tzn. zabierają bogatym a oddają sobie.


Notabene - pewnie dwupaństwowiec jesteś. Mieszkasz "Tam" do emerytury, a potem z większą emeryturą wrócisz do "ojczyzny" helmucie
jeden. Kawaler w dużym mieszkaniu - kto to słyszał? Zamień się z tymi Gnieżdżącymi się, którymi pogardzasz.
r
rybka

Precz ze spółdzielnią w grudziądzu !!!

I
Internauta

Może czas zmienić radę nadzorczą i prezesa tego folwarku potocznie zwanego "spółdzielnią"

G
Grynda popraw się..

Masz rację. Coś trzeba z tym zrobic...

P
Pan Władysław

Prawdziwa "spółdzielnia" oskubuje mieszkańców w bardziej subtelny sposób, np. licząc opłatę za wywóz śmieci proporcjonalnie do m2. W tym przypadku kawaler mieszkający w dużym mieszkaniu płaci za wywóz śmieci 80zł/miesiąc ( notabene przebywający cały czas za granicą ) a dziecioroby gnieżdżące się na 40m w 10 osób płacą 1/3 tej stawki mimo, że produkują 20 krotnie więcej odpadów.
W "spółdzielni" panuje głęboka komuna i bawią się w janosika, tzn. zabierają bogatym a oddają sobie.

Dodaj ogłoszenie