Szefowa MEN Anna Zalewska o zmianach w oświacie. Co czeka uczniów we wrześniu?

Eliza Stępień, Jakub Oworuszko (AIP)Zaktualizowano 
Minister edukacji narodowej Anna Zalewska była gościem „Sygnałów dnia” w programie 1 Polskiego Radia. Tematem rozmowy były zmiany, jakie czekają uczniów od września.

- Dodatkowe pieniądze na SKS-y, stop całorocznym zwolnieniom z WF-u i dłuższe wakacje: to główne zmiany wprowadzone przez minister edukacji Annę Zalewską, z którymi zmierzą się nauczyciele i uczniowie od roku szkolnego 2016/2017.

Resort nauki przygotował dla uczniów dużo niespodzianek. Największą i najbardziej akceptowaną przez dzieci jest wydłużenie wakacji o tydzień. Obecnie bowiem nowy przepis, w którym to zakończenie roku szkolnego przypadać będzie nie w ostatni piątek czerwca jak było dotychczas, ale po 20. czerwca.

Ale ci, którzy nie przepadają za sportem, powodów do radości nie mają. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska zważywszy na coraz większą liczbę całorocznych zwolnień z WF-u zaapelowała wczoraj w radiowych "Sygnałach Dnia", by lekarze mieli dystans do tego typu zaświadczeń. Zasugerowała, żeby specjaliści określali konkretny rodzaj ćwiczeń, jakich dziecko nie może wykonywać z uwagi na kłopoty zdrowotne. Zapewniła też, że w nowym roku szkolnym "pojawią się dodatkowe pieniądze na Szkolne Kluby Sportowe".

CZYTAJ TAKŻE: Wakacje szkolne przedłużone. MEN robi prezent uczniom. W przyszłym tygodniu zadecyduje o tym ministe

Anna Zalewska na antenie radiowej Jedynki poinformowała, że pierwszoklasiści będą objęci "subwencją oświatową". Oznacza to, że każdy sześciolatek dostanie od budżetu państwa 4300 zł. Jak powiedziała szefowa resortu, "ma być to gest w stronę samorządowców". Dofinansowanie ma być przeznaczone przez gminy na budowę przedszkoli.

Jak wynika z danych statystycznych ministerstwa, 80 procent rodziców zdecydowało się zatrzymać swoją sześcioletnią pociechę w przedszkolu. Do pierwszej klasy pójdzie zaledwie 200 tys. dzieci. - To mniej niż w poprzednich latach, ale w klasie drugiej i trzeciej roczniki są teraz skumulowane. Ta liczba to wynik również niżu demograficznego – tłumaczyła Zalewska. Minister nie widzi w tym jednak problemu, ponieważ "uczniowie będą uczyć się w małych zespołach", co - jej zdaniem - zwiększy poczucie bezpieczeństwa maluchom oraz ułatwi opiekunom organizację pracy.

Zgodnie z projektem PiS, od przyszłego roku nastąpi stopniowe wygaszanie gimnazjów. Tegoroczni szóstoklasiści od września przyszłego roku pójdą do siódmej klasy tzw. szkoły powszechnej. W 2019 r. naukę w szkole średniej rozpoczną dwa roczniki: jeden, który skończył gimnazjum i drugi, po ośmioletniej szkole powszechnej.

Koniec przyszłego roku szkolnego zaplanowano na 23 czerwca 2017.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Materiał oryginalny: Szefowa MEN Anna Zalewska o zmianach w oświacie. Co czeka uczniów we wrześniu? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
@

Rozwiązanie-zacząć normalnie płacić nauczycielom. KN, to zasłona dymna żeby utrzymywać tak niskie wynagrodzenie. jeden jedyny zawód w którym nadal oczekuje się czynów społecznych. Nauczycielom płaci się TYLKO za efektywne godziny dydaktyczne. Czas pracy do 40 godzin tygodniowo a wynagrodzenie za co najwyżej 27 godzin (dla tych, którzy realizują godziny nadliczbowe!!!!). Normalna praktyka, to etat, czyli 18 godzin. Nikt nie płaci nauczycielowi (a WYMAGA pracy !!!!) aż za 22 godz. tygodniowo. Normalny wyzysk, feudalizm!!!! PARANOJA.

@

Rozwiązanie-zacząć normalnie płacić nauczycielom. KN, to zasłona dymna żeby utrzymywać tak niskie wynagrodzenie. jeden jedyny zawód w którym nadal oczekuje się czynów społecznych. Nauczycielom płaci się TYLKO za efektywne godziny dydaktyczne. Czas pracy do 40 godzin tygodniowo a wynagrodzenie za co najwyżej 27 godzin (dla tych, którzy realizują godziny nadliczbowe!!!!). Normalna praktyka, to etat, czyli 18 godzin. Nikt nie płaci nauczycielowi (a WYMAGA pracy !!!!) aż za 22 godz. tygodniowo. Normalny wyzysk, feudalizm!!!! PARANOJA.

G
Gość

a co to za prze-PiS-y skoro RELIGII nie wycofali ze szkół i przedszkoli, a nie daj BORze jak pojawi się żłobkach...

A
Arr

Przypomnę tylko, że jeszcze kilka lat temu wakacje kończyły się w pierwszy piątek po 18 czerwca.

L
Lena

Jestem nauczycielką i całkowicie popieram. Jeden z madrzejszych komentarzy. Każdy nauczyciel marzy o tym, by wreszcie doceniono jego pracę i chetnie zostanie po godzinach, ale zaplaccie mu za to! Nikt nie lubi pracować za darmo. Rok szkilny nie powinien być skracany. Po co? I czas skończyć z korepetycjami. Nauka porządna tylko w szkole!

l
lonia

Szkoła to nie ośrodek opiekuńczy gdzie dziecko można oddać bo mama i tata nie są w stanie opiekować się. Zawsze można zatrudnić opiekunkę

B
Brzeg Dolny

A co z 8 chetnych do LO i 2 do gimnazjum ? Tak sie Pani troszczyla o te szkole i co zdecydowali zainteresowani. Szkoda tylko ze dala sie Pani wciagnac w te rozgrywki.

ż
żoliborski pokemon

Przekupne durnie wybrały durni.

N
N

Dłuższe wakacje to prezent dla uczniów a nie nauczycieli - jak wynika z artykułu. Czytamy ze zrozumieniem

M
Marta

Ciekawe jak to sobie wyobraża pani pożalsięboże minister? Że nauczyciele będą pracować na 2/3 etatu? Za tysiąc złotych miesięcznie?! MASAKRA!!!

j
ja

Co mam powiedzieć dziecku w 2019 kiedy na 1 miejsce w liceum będzie podwójna liczba kandydatów?
Ucz się dwa razy lepiej bo jak nie to będziesz jak pani Zalewska?

N
Nauczyciel

Wow dłuższe wakacje. I tak pierwszy tydzień lipca i ostatni tydzień sierpnia jestem codziennie w pracy. Niech zajęcia trwają w tym czasie a ja mógłbym odebrać sobie to w dowolnym terminie w trakcie roku szkolnego. Wreszcie wyjechałbym na urlop kiedy ja bym chciał.

a
as

te cos nawet liczyc nie potrafi i uciekł jej 1 rok 6+3 wyszlo 8 !

q
qwerty

Nawet po komunie nikomu nazwa nie przeszkadzała a teraz rozchwianie emocjonalne decydentów osiągnęło szczytu! Zamiast zmian organizacyjnych i chaosu administracyjnego zajmijmy się wychowaniem i podnoszeniem jakości nauczania. Jak to jest żeby po zajęciach szkolnych, wozić na korepetycje i tam ma się realizować nauka. Zapłaćmy nauczycielom, zatrzymajmy dzieci w szkole niech skorzystają z pomocy indywidualnej, jeśli potrzebują więcej uwagi i wytłumaczenia. Niech ten nauczyciel wreszcie będzie autorytetem a nie złem koniecznym.Wprowadźmy systemowe obowiązkowe szkolenia dla nauczycieli, które spowodują podniesienie kompetencji w przekazywaniu wiedzy a nie ODNowskie szkolenia wątpliwej jakości w niektórych przypadkach. Rozpuszczamy dzieci nadmiarem czasu wolnego a potem kumulacją przekazywanych treści w krótszym czasie i nadmiernie je przeciążamy nauką. A Ci rodzice zabiegani już nie wiedzą w, którą stronę skręcić, bo trudno się w tym chaosie zorientować, nie mówiąc o tym, że nikt im nie wytłumaczy, czemu ma służyć zmiana nazwy. Niech szkoła służy rzetelnemu przekazywaniu wiedzy a nie uprawianiu fikcji. Jeszcze... można bardziej skrócić do 6 - miesięcy rok szkolny a następne 4 korepetycje i jedyny słuszny program prorodzinny będzie dobrze wykorzystany. Ludzie wyć się chce! Dlaczego musimy zaczynać od nowa wszystko zamiast naprawić tylko to, co wymaga poprawy. To tak, jakby historię napisać od nowa z legend i mitów, bo komuś to, co się wydarzyło nie podoba się! Gorzej jak dzieci, nie podoba mi się, więc kupuję nowe zabawki i idę do innej piaskownicy! i tacy mają decydować o przyszłości dzieci i tego kraju? Budzimy się co dziennie i już mam inną szkołę, mieszkam na innej ulicy, ktoś w nocy stawia pomnik, a może jutro obudzę się w Rosji, bo komuś się uroiło przesunąć nagle granicę. Nic pewnego w tym kraju! Jak być normalnym w tej nienormalnej rzeczywistości? Może mi ktoś odpowiedzieć?

h
hw

Nawet po komunie nikomu nazwa nie przeszkadzała a teraz rozchwianie emocjonalne decydentów osiągnęło szczytu! Zamiast zmian organizacyjnych i chaosu administracyjnego zajmijmy się wychowaniem i podnoszeniem jakości nauczania. Jak to jest żeby po zajęciach szkolnych, wozić na korepetycje i tam ma się realizować nauka. Zapłaćmy nauczycielom, zatrzymajmy dzieci w szkole niech skorzystają z pomocy indywidualnej, jeśli potrzebują więcej uwagi i wytłumaczenia. Niech ten nauczyciel wreszcie będzie autorytetem a nie złem koniecznym.Wprowadźmy systemowe obowiązkowe szkolenia dla nauczycieli, które spowodują podniesienie kompetencji w przekazywaniu wiedzy a nie ODNowskie szkolenia wątpliwej jakości w niektórych przypadkach. Rozpuszczamy dzieci nadmiarem czasu wolnego a potem kumulacją przekazywanych treści w krótszym czasie i nadmiernie je przeciążamy nauką. A Ci rodzice zabiegani już nie wiedzą w, którą stronę skręcić, bo trudno się w tym chaosie zorientować, nie mówiąc o tym, że nikt im nie wytłumaczy, czemu ma służyć zmiana nazwy. Niech szkoła służy rzetelnemu przekazywaniu wiedzy a nie uprawianiu fikcji. Jeszcze... można bardziej skrócić do 6 - miesięcy rok szkolny a następne 4 korepetycje i jedyny słuszny program prorodzinny będzie dobrze wykorzystany. Ludzie wyć się chce! Dlaczego musimy zaczynać od nowa wszystko zamiast naprawić tylko to, co wymaga poprawy. To tak, jakby historię napisać od nowa z legend i mitów, bo komuś to, co się wydarzyło nie podoba się! Gorzej jak dzieci, nie podoba mi się, więc kupuję nowe zabawki i idę do innej piaskownicy! i tacy mają decydować o przyszłości dzieci i tego kraju? Budzimy się co dziennie i już mam inną szkołę, mieszkam na innej ulicy, ktoś w nocy stawia pomnik, a może jutro obudzę się w Rosji, bo komuś się uroiło przesunąć nagle granicę. Nic pewnego w tym kraju! Jak być normalnym w tej nienormalnej rzeczywistości? Może mi ktoś odpowiedzieć?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3