Szkoły bez uprawnień

Katarzyna Piojda-Kasak
collage Radosław Fonferek
Zanim złożysz dokumenty do szkoły, upewnij się, czy ma odpowiednie uprawnienia. Inaczej lata nauki mogą pójść na marne.

szkoły bez uprawnień

szkoły bez uprawnień

LO i Uzupełniające LO (ul. Gdańska 122), "Żak" (Długa 32), "Akademia" - policealna szkoła zawodowa" i studium masażu (Curie-Skłodowskiej 26), Międzynarodowe Studium Turystyki i Kultury (Curie-Skłodowskiej 10), "Profesja" (Plac Wolności 5), SKK (Królowej Jadwigi 2), Roczna Szkoła Komputerowa (Karpacka 54), Szkoła Akupunktury Tradycyjnej (Lisi Ogon)

Głośno się zrobiło o Liceum Ogólnokształcącym dla Dorosłych przy ul. Gdańskiej 122, które działa pod szyldem Centrum Edukacyjnego "Oświata". Przypomnijmy: na dwa dni przed rozpoczęciem matur trzecioklasiści z tej szkoły dowiedzieli się, że nie mogą przystąpić do egzaminu, bo szkoła zataiła przed nimi, że nie ma uprawnień szkoły publicznej.

Wizytatorzy z kuratorium oświaty, którzy w kwietniu przeprowadzili kontrolę w placówce, dopatrzyli się zaniedbań, m.in. za mało realizowanych godzin, źle prowadzoną dokumentację. - Wcześniej szef szkoły utrudniał naszym wizytatorom pełnienie nadzoru. Gdyby pozwolił sprawdzić nam szkolę wcześniej, miałby miesiąc na likwidację uchybień i być może szkoła do czasu rozpoczęcia matur uzyskałaby uprawnienia szkoły publicznej - mówi Teresa Kordas, dyrektor Wydziału Kształcenia Ponadgimnazjalnego i Ustawicznego w Kujawsko-Pomorskim Kuratorium Oświaty.
Stanisław Baczyński, szef szkoły, który nie chce wypowiadać się do gazety, złożył zażalenie do ministra edukacji na postanowienie kuratora oświaty. - W zeszłym roku, gdy było podobnie z uzupełniającym liceum ogólnokształcącym prowadzonym przez niego pod tym samym adresem, było tak samo - dopowiada Kordas. - Pan minister jednak podtrzymał stanowisko kuratora.

W kuratorium radzą: zanim wybierzesz szkołę, upewnij się, czy placówka ma uprawnienia szkoły publicznej. Tylko tu dają państwowe świadectwa.
Kontrola w kuratorium lub wydziale edukacji urzędu miasta nic nie kosztuje. Wystarczy przyjść albo zadzwonić, podać nazwę i adres szkoły. Zainteresowani, oprócz tego, że upewnią się, czy placówka ma uprawnienia szkoły publicznej, mogą dowiedzieć się, jakie wyniki egzaminów zewnętrznych osiągają uczniowie.
Czasem różnica między wynikami egzaminów zewnętrznych a wewnętrznych jest ogromna. Do starej matury, ocenianej przez nauczycieli, a nie egzaminatorów zewnętrznych, w Zaocznym Technikum dla Dorosłych działającym pod skrzydłami "Oświaty" przystąpiło 27 uczniów. I wszyscy zdali.

Jak to się ma do egzaminów przeprowadzanych przez egzaminatorów z zewnątrz? Pan Baczyński ma w Toruniu zawodową szkołę policealną. Do egzaminu zawodowego w zawodzie technik informatyk podeszło 27 osób. Żadna nie zdała.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ala

Autor nie bardzo przygotował się do napisania artykułu. Chdzi oczywiście o szkoły które mają uprawnienia szkoły publicznej a nie o uprawnienia do nauczania w ogóle. . Ponadto wrzucanie do jednego kotła liceów i szkół policealnych bardziej dezinformuje niż pomaga. W szkołach policealnych zdobywa się kwalifikacje do wykonywania konkretnego zawodu (niezależnie czy jest to szkoła niepubliczna czy niepubliczna z uprawnieniami szkoły publicznej). "Gratuluję" Gazecie Pomorskiej takich redaktorów.

g
gosc

Ha, autor pomieszal razem licea i szkoly zawodowe. Wiadomo, ze do liceum idzie sie, zeby zdobyc srednie wyksztalcenie, czyli swiadectwo maturalne, ale juz np. do szkoly akupunktury idzie sie, zeby zdobyc wiedze i umiejetnosci.

Dodaj ogłoszenie