Taka wielka pustka

RedakcjaZaktualizowano 
Śmierć Jana Pawła II nie była zaskoczeniem, ale jednak była szokiem dla wszystkich. Uprzytomniliśmy sobie, kogo naprawdę straciliśmy.

     ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP: - Polska i Polacy mają szczególny dług wobec Jana Pawła II. Nie byłoby polskiej wolności bez papieża Jana Pawła II.
     **_LECH WAŁĘSA, były prezydent RP: - _Wierzyłem w moc modlitwy, wierzyłem w to, że będziemy wysłuchani, a jednak wola nieba jest inna, a z nią się zgadzać trzeba. Teraz trzeba myśleć o tym, by wcielać w życie to, co głosił Ojciec Święty. Należałoby powiedzieć, że Polska straciła matkę, bo papież tak się opiekował Polską, jak matka opiekuje się rodziną. Kiedy matka odchodzi, rodzina się rozsypuje. Oby nie było tak w tym przypadku.

     Ks. JAN TYRAWA, biskup bydgoski: - Papież nas wszystkich zjednoczył, został pasterzem jednoczącym wokół siebie ogromną owczarnię, która przekroczyła granice jednego wyznania. Papież potrafił zjednoczyć wokół siebie właściwie cały świat. Wszyscy czuli z nim jedność i więź, niezależnie od wyznawanej religii.
     **_Ks. bp ANDRZEJ SUSKI, metropolita toruński:
- Ojciec Święty był dla nas darem i znakiem. Znakiem, który długo jeszcze będziemy próbowali odczytać, bo jest bardzo bogaty treściowo. Podczas pożegnalnej pielgrzymki do ojczyzny powiedział: "Niech te dni mojego pobytu w ojczyźnie (...) usposobią nas ku Dobru (...), abyśmy jeszcze bardziej byli sobie bliscy w duchu miłosierdzia, niech nasze serca wypełni łaska nadziei". Myślę, że to ważne przesłanie.
     JAN WYROWIŃSKI , polityk z Torunia:**
- Odszedł wielki Polak, któremu wszyscy zawdzięczamy ogromnie dużo. To, co mamy z Niego, to przede wszystkim solidarność, zgodnie z biblijnym przesłaniem "jedni drugich brzemiona noście". Trzeba tak czynić zarówno w rodzinach, w grupach społecznych, jak i w państwie. Także ta Solidarność, która się urodziła w Sierpniu była w ogromnej mierze Jego zasługą. Niestety, życie w wolnej ojczyźnie okazało się brutalne dla tej idei. Nam, działającym publicznie, dał swój przepis na taką działalność: polityka to troska o dobro wspólne, a fundamentem demokracji muszą być wartości. Powiedział, że Polsce potrzebni są ludzie sumienia - i każdy z nas powinien pytać siebie codziennie, czy robiąc to, co robi, jest takim człowiekiem. Pytanie tylko, czy papieskiemu testamentowi jesteśmy w stanie sprostać. Oby to, co On do nas mówił, nie zostało odłożone na półkę i nie pokryło się kurzem.
     DOROTA DZIĘGELEWSKA, wiceprezydent Włocławka: - _Miałam wielkie szczęście spotkać Ojca Świętego, dotknąć jego ręki. Było to w Watykanie, dwa lata temu, podczas wręczenia Papieżowi tytułu honorowego obywatela Włocławka. Wówczas też przekazałam płytę z nagranym w 1991 roku spotkaniem Ojca Św. z młodzieżą. Po ludzku czujemy się osamotnieni, bo odszedł ktoś, kogo kochaliśmy, ale po chrześcijańsku rozumiemy, że Jan Paweł II odszedł do Boga. To powód do wielkiej dumy, że dane jest nam żyć w wyjątkowym okresie, kiedy po raz pierwszy w historii kościoła Papieżem został Polak. W pamięci i sercach wielu chrześcijan zostanie on najwspanialszym Ojcem Świętym...

     KS. STANISŁAW WASZCZYŃSKI, proboszcz parafii katedralnej we Włocławku: - Trudno jest mówić o człowieku, który odszedł, mając świadomość jego wielkości. Z Karolem Wojtyłą zetknąłem się przed 40 laty, kiedy był profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Mam żywo w pamięci jego związki z Włocławkiem, przyjaźń z biskupem Pawłowskim... Była między nimi różnica wieku, ale zaistniało porozumienie pokrewnych, bardzo wrażliwych dusz, oddanych Kościołowi i nauce. Ponad 20 razy byłem w Rzymie, w tym w większości z pielgrzymkami, brałem udział w mszach świętych w prywatnej kaplicy Papieża w Watykanie i Castel Gandolfo. Ojciec Święty odszedł od nas pozostawiając ogromny dorobek naukowy: - encykliki, listy pasterskie, przemówienia. I tę ostatnią encyklikę, pisaną cierpieniem, krzyżem i pogodą umierania. Cóż wobec takiej wielkości znaczy słowo małego człowieka?
     SŁAWOMIR__KOPYŚĆ, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta we Włocławku: - Ojciec Święty podczas wizyty w naszym mieście w 1991 roku zwrócił się do włocławskiej młodzieży i włocławskich nauczycieli pięknymi słowami, mówiąc między innymi o szacunku dla szkoły. Myślę, że także z tego powodu młodzieży nie będzie trzeba namawiać, aby uczestniczyła w mszach świętych w intencji Papieża. Znam reakcje młodych ludzi, którzy są wstrząśnięci śmiercią Jana Pawła II. Głęboko wierzę także w to, że dla nas, nauczycieli i osób związanych z oświatą, będzie to dobry moment do refleksji nad słowami Ojca Świętego. Słowami o tym, co w życiu i w pracy nauczyciela jest najważniejsze.
     ROMUALD KOSIENIAK, wojewoda kujawsko-pomorski: - Otrzymaliśmy wielki dar żyjąc w czasach pontyfikatu Jana Pawła II. Jeśli udało nam się nie tylko słuchać jego głosu, ale także usłyszeć go i zrozumieć, tym dar ten jest większy dla ludzi i całego świata.
     **_ANTONI MĘŻYDŁO, poseł PiS z Torunia:
- Uświadomiłem sobie, że jednak istnieje pewna ciągłość, bo wydaje nam się, że religia, Bóg to coś takiego odległego, nierzeczywistego. Świat, w jakim żyjemy i media sprawiły, że cały czas byliśmy obecni przy przechodzeniu z obecnego do tamtego życia i myślę, że to nas zbliżyło do Boga. Ta godność śmierci, która była zachowana sprawiła, że Bóg stał się bardziej rzeczywistością, a nie tylko symbolem i nasze przejście przez granicę śmierci stało się bardziej rzeczywiste. Dziś samo zjawisko Chrystusa, który jest Bogiem i człowiekiem zostało nam bardziej przybliżone. Ale najważniejsze, że życie pozagrobowe stało się czymś realnym. Wierzymy, że papież zostanie świętym i z nieba nas będzie obserwował i będziemy się starali wykonywać to, czego nas nauczył.
     WOJCIECH MOJZESOWICZ, poseł PiS z Bydgoszczy:
- Najpierw, chyba jak wszyscy, odczułem wielki smutek. Zastanawiam się, ile z tego, co głosił i nauczał przez 26 lat Jan Paweł II, zostanie w naszych sercach i umysłach. To właśnie będzie prawdziwa miara tego, jak głębokie było nasze przywiązanie do Ojca Świętego. Ja wierzę jednak głęboko, że jego przesłanie zapadnie głęboko w nasze dusze i zaowocuje tym, że będziemy zmieniać się na lepsze.
     **TERESA PIOTROWSKA, posłanka PO z Bydgoszczy: - Od pewnego czasu chyba się spodziewaliśmy tej wiadomości, ale staraliśmy się ją oddalić. Myśleliśmy, że papież jeszcze tak po ludzku będzie z nami. Teraz będzie z nami już po bożemu, z tamtej strony. Mam nadzieję, że to, co zostanie po Jego pontyfikacie odmieni nas. Będziemy chcieli Go naśladować, wcielać w życie Jego nauczanie, będziemy chcieli być lepsi, zmieniać świat. Oby tak było, oby tak się stało._
     
Stefan Pastuszewski (poeta, radny Bydgoszczy):- Zacząłem się modlić "Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie", bo tak my, chrześcijanie, się modlimy. I zaraz ogarnęła mnie myśl, że pustka się zrobiła, bo mimo wszystko liczyłem na kontynuację misji Ojca Świętego, szczególnie w Polsce, gdzie mamy kryzys moralny. To świadectwo cierpienia, które obserwowaliśmy, daje jednak nadzieję, że papież dalej będzie na nas oddziaływał, że ta tragiczna chwila zrobi dla nas coś dobrego, obudzimy się, zaczniemy być inni, moralnie lepsi. Miałem szczęście dwukrotnie rozmawiać z Ojcem Świętym i mam poczucie, jakbym osobiście dotknął wielkiej historii.
     
KATARZYNA JANUSZAK, bydgoszczanka, studentka i nauczycielka: _- Jest we mnie straszny żal i smutek. Chyba każdy z nas czuje się osierocony. Mam 23 lata, po raz pierwszy w życiu czułam wiedziałam, że ludzie pierwszy raz na całym świecie modlą się o to samo. Proszę popatrzeć, pod bazylikę co chwilę podjeżdżają nowe samochody, przychodzą coraz to nowi ludzie, ale wszyscy czujemy się trochę zagubieni i oszołomieni.
     **
Kardynał FRANISZEK MACHARSKI, metropolita krakowski: - Pan jest z nami, a Jan Paweł II jest w objęciach Trójcy Świętej.
     **TADEUSZ ZWIEFKA, europarlamentarzysta PO: - To przede wszystkim smutek. Ale myślę, że każdy z nas chyba do tej informacji się przygotowywał. Mnie cały czas w głowie czai się myśl, że to, co w nas dziś powinno dominować, to wdzięczność za to, że Ojciec Święty był. Taki, jaki był._
     
RAFAŁ KWIETNIEWSKI, po studiach we Wrocławiu do Bydgoszczy przyjechał do pracy: - _Potrzeba jedności i wiara skłoniły mnie do tego, żeby przyjść teraz do bazyliki i modlić się za papieża. To trudna chwila dla Kościoła, dla zwykłych ludzi. Czekają nas trudne dni. Będę modlił się również za przyszłego papieża, ponieważ poprzeczka została postawiona bardzo wysoko. Przyszłemu papieżowi będzie trudno kierować Kościołem.
     **
WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ, marszałek Sejmu: - Jan Paweł II to nasz Najwybitniejszy Rodak, Człowiek, który wywarł ogromny wpływ na współczesną historię świata, w tym na oblicze naszego kraju i kontynentu europejskiego. Jego głęboka mądrość i dobroć pozwalały mu kształtować miliony ludzi na całym świecie. Jego nauczanie miało i ma wpływ na dokonywane przez nas wybory w życiu codziennym.
     _WŁADYSŁAW SKRZYPEK, prezydent Włocławka: - _Poczułem wielki ból, ogromny żal. Wciąż nie mogę w to uwierzyć i pogodzić się z tym faktem. Odszedł wielki człowiek, o niespotykanej sile ducha, mądrości i dobroci. Nie kryję łez, to było tak samo, jakby odszedł mój ojciec.
     
TADEUSZ LASKA z Bydgoszczy: - _Czuję smutek, ale i trochę radości, że papież odszedł tam, gdzie chciał. My też tego chcieliśmy, żeby już nie cierpiał, żeby było mu dobrze, bo ostatnie chwile były trudne dla niego i dla nas.
     _GRAŻYNA I DARIUSZ MALAKOWIE z Pawłówka: - _Przez wszystkie lata on po prostu był, czuwał nad nami, a teraz czujemy pustkę. Tu zawarliśmy ślub, ja byłem tutaj ochrzczony, tu przystąpiłem do Pierwszej Komunii. Musieliśmy przyjechać do bazyliki. Mamy łzy w oczach.
     
_ANNA SOBECKA, poseł LPR z Torunia: - _To dla mnie zbyt duży szok. Ja ciągle wierzyłam, że Pan Bóg nam Go zostawi. Cóż, stało się inaczej. Wierzę jednak, że cała Jego nauka i ogromne dziedzictwo, które po sobie zostawił, zapadną głęboko w nasze serca. Ciągle mam na myśli słowa papieża, które zapoczątkowały jego pontyfikat: "Nie lękajcie się. Otwórzcie drzwi Chrystusowi". Jeśli te słowa zaowocują, to myślę, że świat stanie się lepszy. Wierzę w to głęboko.
     _ANDRZEJ WIŚNIEWSKI, prezydent Grudziądza: - _Pomyślałem, że Polska i cały świat będą odtąd już inne, uboższe o coś, co trudno mi w tej chwili wyrazić. Powinniśmy się modlić, za Niego, ale także za siebie, byśmy byli w stanie sprostać testamentowi, który po sobie zostawił.
     
_GRAŻYNA CIEMNIAK, poseł SLD z Bydgoszczy: - _Wierzyłam, że jednak uda mu się pokonać chorobę. Niestety, odszedł od nas na zawsze. To strata dla Polski i całego świata, której rozmiary trudno na razie jeszcze sobie w pełni uświadomić.
     **_RYSZARD BREJZA, prezydent Inowrocławia:
- Skończyła się pewna historia, bo odszedł papież największy w liczącej dwa tysiące lat historii Kościoła i najbardziej znany, najlepszy Polak w tysiącletniej historii Polski. To jest nieprawdopodobne przeżycie. Kilka godzin wcześniej zarządziłem, by w razie informacji o śmierci papieża w mieście włączono syreny. W sobotę była rocznica nadania Ojcu Świętemu honorowego obywatelstwa Inowrocławia, nie mogłem uczestniczyć we mszy świętej o godzinie 17, poszedłem na Drogę Krzyżową na godzinę 20 i potem na mszę. Wtedy zawyły syreny. Mam poczucie pewnej pustki i świadomość, że coś się skończyło. Na każdym zakręcie historii dodawał nam bezpieczeństwa i otuchy. Myślę, że będzie nam lepiej, jeśli będziemy sięgać do tego, co nam zostawił, czego nauczał.
     KAROLINA KUFEL, bydgoszczanka, bezrobotna: - _Drugiego takiego człowieka nie było i nie będzie
.
     DAGMARA WITT, studentka UMK: - Pomyślałam, że to nieprawdopodobne, że będzie z nami zawsze. Liczyłam na cud, że jeśli wszyscy na całym świecie, niezależnie od religii, modlą się o zdrowie i tak go kochają, bo przecież jest to człowiek najbliższy Bogu, to stanie się cud.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3