Terroryzowali pracowników stacji paliw i hoteli. Szajka...

    Terroryzowali pracowników stacji paliw i hoteli. Szajka rozbójników w areszcie

    mc

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rozbójnicy od grudnia dokonali trzech skoków na stacje paliw i hotel w okolicach Bydgoszczy

    Rozbójnicy od grudnia dokonali trzech skoków na stacje paliw i hotel w okolicach Bydgoszczy ©KWP Bydgoszcz

    Trzech mężczyzn i kobieta od grudnia obrobili dwie stacje paliw i hotel w Białych Błotach. Ich największy łup to 9 tys. zł skradzione pracownikowi stacji w Zielonce. Wytropili ich bydgoscy kryminalni. Rozbójnicy dziś zostali doprowadzeni do prokuratora.
    Rozbójnicy od grudnia dokonali trzech skoków na stacje paliw i hotel w okolicach Bydgoszczy

    Rozbójnicy od grudnia dokonali trzech skoków na stacje paliw i hotel w okolicach Bydgoszczy ©KWP Bydgoszcz

    Zatrzymanym za napady z użyciem broni grozi do 12 lat więzienia.
    Zatrzymanym za napady z użyciem broni grozi do 12 lat więzienia. KWP Bydgoszcz

    Zatrzymanym za napady z użyciem broni grozi do 12 lat więzienia.
    (fot. KWP Bydgoszcz)

    Grupa działała od grudnia ubiegłego roku. Pierwszego skoku dokonali na stacje paliw w Białych Błotach.

    - Jeden z mężczyzn grożąc przedmiotem przypominającym broń zażądał od kasjera wydania pieniędzy, a drugi w tym czasie stał na czatach - mówi Przemysław Słomski, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Z zabrali stamtąd około 1,4 tys. zł.

    Dwa dni później około godziny 3 nad ranem obrobili stacje w Zielonce. Tym razem jeden z rabusiów udawał klienta, który chce kupić doładowanie do telefonu. Pracownik stacji otworzył drzwi, a w tym momencie do środka wszedł drugi z napastników. Grożąc kasjerowi rozbójnicy wyłudzili aż 9 tys. zł.

    Ta sama grupa napadła na hotel w Białych Błotach. Sterroryzowana pracownica recepcji wydała im... 200 zł.

    - Dowody zebrane przez kryminalnych komendy miejskiej w Bydgoszczy pozwoliły na zatrzymanie do tej sprawy trzech mężczyzn w wieku 36, 25 i 20 lat - dodaje Słomski. - Była z nimi też 23-letnia kobieta. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że dwaj najstarsi mężczyźni brali udział we wszystkich trzech napadach. Natomiast 20-latek i 23-latka byli na robocie tylko raz.

    Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratora. Grozi im do 12 lat więzienia.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Smaki Pomorza i Kujaw

    1 »

    Wiadomości z Bydgoszczy