To nieważne, że fotoradar ,,łapie" dwa pojazdy

    To nieważne, że fotoradar ,,łapie" dwa pojazdy

    (M)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    To nieważne, że fotoradar ,,łapie” dwa pojazdy. Mierzył prędkość tylko jednego.

    To nieważne, że fotoradar ,,łapie” dwa pojazdy. Mierzył prędkość tylko jednego. ©archiwum

    To nieważne, że fotoradar ,,łapie" dwa pojazdy. Mierzył prędkość tylko jednego.
    To nieważne, że fotoradar ,,łapie” dwa pojazdy. Mierzył prędkość tylko jednego.

    To nieważne, że fotoradar ,,łapie” dwa pojazdy. Mierzył prędkość tylko jednego. ©archiwum

    Pani Jadwiga z powiatu inowrocławskiego wracała w sierpniu swym autem z wypoczynku w nadmorskim Mielnie. W słynącym z łapania kierowców na przekroczeniu prędkości Białym Borze fotoradar zrobił jej zdjęcie. Od tyłu. Na fotce był także inny samochód - tyle, że od przodu.

    Żerują na kierowcach?- Nie podaruję im tego.
    Odwołuję się od wezwania do zapłacenia mandatu. Nie chodzi o kwotę - to zaledwie 70 złotych, ale o zasadę - mówi pani Jadwiga. - Jak można żerować w ten sposób na ludziach? Jak udowodnić, że to ja przekroczyłam dozwoloną prędkość, a nie kierowca tego drugiego auta? Jestem przekonana, że kierowca tego pojazdu też dostał wezwanie do zapłacenia kary. Ludzie zwykle machają ręką i płacą, bo nie chcą jeździć później na rozprawy sądowe do Szczecinka w Zachodniopomorskiem. To przecież daleko, dodatkowe koszty, stres.

    Przeczytaj także:

    Czy nasza Czytelniczka ma szansę wygrać ze Strażą Gminną w Białym Borze? Okazuje się, że nie bardzo. - Fotoradary rozpoznają prędkość pojazdów zbliżających się i oddalających - tłumaczy - podinsp. Maciej Zdunowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Jeśli w dokumentacji mandatowej jest litera ,,O", to wszystko jest w porządku. Oznacza to, że pomiar prędkości był wykonany dla pojazdu oddalającego się. Litera ,,P" oznacza pomiar pojazdu przybliżającego się. Może być też słowny opis, informujący o sposobie pomiaru prędkości.

    Jak dodaje policjant, przyrząd nie mierzy prędkości dwóch pojazdów, a jedynie tego, dla którego uwidoczniony jest kierunek pomiaru. Odbywa się to automatycznie, bez ingerencji operatora fotoradaru.

    Takiej metody nie stosuje się w ręcznych pomiarach radarowych, bo trudno ,,namierzyć" poszczególne pojazdy wiązką radarową, nawet laserową. Taki pomiar nie jest wiarygodny.

    Przeczytaj także: Zrobisz usta-usta, masz prawo jazdy - pomysł na nowe egzaminy

    Podczas testów radarów ręcznych ,,Iskra", które kilka miesięcy temu wykonały wojewódzki i miejski wydziały ruchu drogowego pod nadzorem naszej redakcji, funkcjonariusze absolutnie nie brali pod uwagę wyników takich pomiarów.


    Czytaj e-wydanie »
    Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (10) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo