Toruń > Pierwszaki uczą się tworzyć rysopis

(MJ)
Jarosław Paralusz i Anna Kucharska z toruńskiej straży miejskiej uczą pierwszoklasistów sporządzania rysopisu
Jarosław Paralusz i Anna Kucharska z toruńskiej straży miejskiej uczą pierwszoklasistów sporządzania rysopisu fot. Łukasz Fijałkowski
Udostępnij:
Toruńska straż miejska realizuje w naszych szkołach nowy projekt edukacyjno-profilaktyczny.

Kim jest obcy i jak wygląda? Czy obcy jest dobry czy zły? Czego nie należy mówić obcym? To tylko część pytań, jakie zadają uczniom toruńskich szkół strażnicy podczas zajęć pod hasłem "Uwaga obcy".

Toruńska straż miejska realizuje w naszych szkołach nowy projekt edukacyjno-profilaktyczny. Obejmuje on maluchy z klas 1-3. Na czym polega? - W ramach spotkań uczniowie dowiadują się nie tylko, jak zachować się w sytuacji zagrożenia ze strony osoby obcej, ale również tego, że należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów wyglądu nieznajomego - wyjaśnia Jarosław Paralusz, rzecznik toruńskich strażników.

Zajęcia prowadzone są w nietypowy sposób. Pod nieobecność nauczyciela do klasy wchodzi "obcy" - strażniczka miejska w cywilu. Przedstawia się jako praktykantka i zabiera torbę, tłumacząc, że miała ją przynieść nauczycielowi. Po chwili okazuje się, że torba została skradziona. - Zabawmy się w detektywów - zachęcała uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 Anna Kucharska, koordynator ds. profilaktyki straży miejskiej. - Tylko wy widzieliście złodzieja, więc tylko wy możecie pomóc nam go złapać.

Zadaniem uczniów klasy Ib było stworzenie portretu pamięciowego nieznajomej. Wspólnymi siłami ustalili rysopis - poszukiwana to kobieta w wieku około 30 lat, ubrana w niebieską bluzkę, dżinsy, brązowe buty i czapkę z daszkiem. Przedstawiła się jako Kasia i miała krótkie brązowe włosy. Tworzenie rysopisu nie dla wszystkich dzieci było zadaniem prostym. - Mieliśmy trochę za mało czasu, żeby zapamiętać, jak wyglądała ta pani - przyznał Kacper, uczeń I b. - Nie pamiętam szczegółów, ale już teraz będę zwracał na nie uwagę.

Najwięcej emocji wzbudza finał zajęć, w którym okazuje się, że poszukiwaną osobą jest nieumundurowana strażniczka. - Dzieci różnie reagują - mówi Hanna Giełdon-Szramowska, koordynator ds. profilaktyki straży miejskiej. - Niektóre krzyczą "złodziejka", inne są bardzo zaskoczone. Niektóre ponosi fantazja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie