Transport do Bydgoszczy niezagrożony!

tomasz froehlke
Samoloty Ryanair latają regularnie do i z Bydgoszczy, ale wsparcie od największego polskiego przewoźnika - LOT - jest dla mistrzostw kluczowe
Samoloty Ryanair latają regularnie do i z Bydgoszczy, ale wsparcie od największego polskiego przewoźnika - LOT - jest dla mistrzostw kluczowe Fot. jarosław pruss
Udostępnij:
Dziś trochę krócej, ale zawsze wystarczy miejsca na przekazanie dobrych wiadomości. I zakończenie tym samym niezwykle ważnej sprawy.

Miniony tydzień był dla organizatorów mistrzostw bardzo ważny. I szczęśliwy.

Do trzech razy...
Przed tygodniem, w tekście "Obwodnica to piekło" opisaliśmy katorgę, która czekać będzie naszch gości, jeśli będą musieli podróżować z Warszawy do Bydgoszczy autokarami. O niewystarczającej liczbie samolotów i połączeń ze stolicą pisaliśmy z kolei 9 maja w tekście "Sztuka latania“.

Na szczęście, wygląda na to, że wszystko zakończy się pomyślnie i goście dotrą do Bydgoszczy w komfortowych warunkach. A my możemy spokojnie zakończyć w "Pomorskiej" nasz "lotniczy tryptyk".

Wreszcie jak partnerzy
Decydująca okazała się wizyta prezydenta Konstantego Dombrowicza wraz z Krzysztofem Wolsztyńskim, dyrektorem generalnym MŚ w Warszawie. Doszło tam do spotkania z Dariuszem Nowakiem, prezesem zarządu i dyrektorem generalnym Polskich Linii Lotniczych LOT oraz Andrzejem Winiewskim, zastępcą naczelnego dyrektora Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze.

- Wreszcie poczuliśmy się jak partnerzy, a nie niepotrzebni petenci - mówi Wolsztyński. - Skończyły się nasze wszelkie problemy z transportem.
- Nie będziemy musieli wydawać ponad 100 tys. zł z budżetu mistrzostw na loty czarterowe - cieszy się Maciej Grześkowiak, zastępca prezydenta.

Egzamin z życia
Wszystko dzięki zapewnieniu szefa LOT, że podstawione zostaną dodatkowe samoloty w najważniejsze dni: 6 lipca i 15 lipca.

- Mamy zapewnienie, że 6 lipca będą to minimum trzy samoloty, a jak będzie trzeba to nawet pięć. Z kolei 15 lipca, w najważniejszym dniu odlotów, będzie to od pięciu do siedmiu maszyn. I to samych dużych, zabierających po 150 osób na pokład. Najmniejsza będzie liczyła niespełna 80 miejsc - wyjaśnia Wolsztyński.
Odprawienie w ciągu kilku dni 2,5 tysiąca gości to poważne zadanie. - To będą chwile prawdy dla bydgoskiego Portu Lotniczego i naszego miasta - przyznaje Maciej Grześkowiak.

Wizyta w stolicy miała jeszcze jeden bardzo ważny aspekt.
- Otrzymaliśmy zapewnienie od szefa warszawskiego portu lotniczego, że otrzymamy pełne wsparcie logistyczne. Chodzi o zapewnienie odpowiedniej przestrzeni w terminalu, gdzie poruszać się będą sportowcy i oficjele z całego świata, choćby czekając na przesiadki do Bydgoszczy, a także sprawne ich odprawienie - mówi Wolsztyński.

Na niespełna 50 dni przed tak ważną imprezą, to był naprawdę dobry tydzień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie