Trochę bezpieczniej

Kamil Sakałus Fot. Lech Kamiński
Policja podsumowała tegoroczne wakacje na drogach Torunia i powiatu toruńskiego. Nie zginęło żadne dziecko.

     Tegoroczne wakacje na naszych drogach zapiszą się przede wszystkim tragicznym wypadkiem z początku lipca. Wcześnie rano w miejscowości Rogówko daewoo tico zjechało na przeciwny pas ruchu wprost pod nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówkę. W daewoo tico jechały do pracy trzy kobiety, zginęły na miejscu. Z auta została praktycznie tylko podłoga.
     Mniej wypadków, mniej rannych
     
Łącznie wydarzyło się 81 wypadków (w 2003 r. -114), w których życie straciło 15 osób (13), a 149 zostało rannych (91).
     Podczas tegorocznych wakacji na naszych drogach nie zginęło żadne dziecko (w ubiegłym roku jedno). Było natomiast 14 rannych (23 przed rokiem).
     - Liczba wypadków i poszkodowanych wyraźnie spadła. Tegoroczne wakacje były zdecydowanie bezpieczniejsze - podkreśla Andrzej Dyjasek, z-ca naczelnika toruńskiej drogówki.
     Poprawił się również stan techniczny autokarów, którymi najmłodsi wyjeżdżali na obozy, wycieczki i kolonie. Przed rokiem zaniepojeni, ale i też przezorni rodzice wzywali policję 150 razy by sprawdziła czy z autobusem jest wszystko w porządku. Funkcjonariusze stwierdzili usterki 27-krotnie. W tym roku toruńska policja sprawdziła 50 autokarów. Usterek było tylko osiem.
     Jeżdżą po pijaku
     
Chociaż sądy przestały być pobłażliwe wobec pijanych kierowców, a media dokładnie relacjonują kolejne, surowe wyroki, wielu szoferów nic sobie z tego nie robi. Potencjalni mordercy po kieliszku siadają za kółkiem niejednokrotnie z całymi rodzinami. Od końca czerwca do sierpnia policja zatrzymała ich prawie stu.
     Przeraża również liczba drastycznie łamiących przepisy ruchu drogowego. Wyprzedzanie na trzeciego i wręcz spychanie jadących z przeciwka jest zmorą krajowej "jedynki" na odcinku od Aleksandrowa, aż do Chełmna oraz drogi Toruń-Bydgoszcz. - Pobocze nie służy do jazdy, ale tylko do zatrzymania w razie awarii. Niektórzy jednak nie biorą pod uwagę, że zmuszenie jadącego z przeciwka do wjazdu na nie może się skończyć tragicznie. Przecież tędy chodzą ludzie, jeżdżą rowerzyści,czasem ktoś handluje grzybami - mówi Andrzej Zwoliński, szef toruńskiej drogówki.
     2220 mandatów
     
Właśnie za takie wyprzedzanie i prędkość policjanci wystawili większość z 2220 mandatów. Przed rokiem mandatów było o 700 mniej. Dla kolejnych dwóch tysięcy kierowców funkcjonariusze byli bardziej wyrozumiali. Skończyło się tylko na pouczeniach.
     Z lektury policyjnych statystyk wynika również kiepski stan techniczny wielu pojazdów. Dowodów rejestracyjnych zatrzymano 400.
     

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie