Trzy mecze w cztery dni. Szalony tydzień toruńskich...

    Trzy mecze w cztery dni. Szalony tydzień toruńskich tenisistów

    (jp)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Energa Manekin Toruń zmierzy się z dwoma pretendentami do tytułu mistrza Superligi oraz jedną z czołowych ekip w Lidze Mistrzów. Atrakcją będzie przyjazd do Torunia aktualnego wicemistrza Europy.
    Torunianie liczą na poprawę gry Chena Weixinga, który na razie ma bilans 1-2.

    Torunianie liczą na poprawę gry Chena Weixinga, który na razie ma bilans 1-2. ©Grzegorz Olkowski

    Maraton rozpocznie się już we wtorek meczem ligowym z Dekorglassem Działdowo. W czwartek Energa Manekin o kolejne punkty w Superlidze będzie walczyć z PKS Kolping Jarosław, a w piątek kończy tydzień drugim meczem w Lidze Mistrzów, tym razem z francuskim AS Pontoise Cergy TT.

    Prezes Krzysztof Piotrowski liczy na wielkie emocje, choć przyznaje, że o zwycięstwa łatwo nie będzie. - Planowaliśmy wystawić w tym tygodniu naszego najlepszego gracza Zhang Chao, ale Chińczyk ma problemy z wizą i nie zdąży do nas przylecieć. To trzy mecze z bardzo mocnymi rywalami. Dekorglass to jeden z głównych kandydatów do mistrzostwa, Jarosław to z kolei brązowy medalista z poprzedniego sezonu. AS Pontoise Cergy TT nie trzeba specjalnie przedstawiać, to triumfator Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat - wylicza Piotrowski.

    Wielką atrakcją tego ostatniego meczu będzie występ w Toruniu Marcosa Freitasa. Portugalczyk w weekend sięgnął po wicemistrzostwo Europy w singlu. W finale turnieju w Jekateryn-burgu przegrał z Niemcem Dimitrijem Ovcharovem. - W starciu z Francuzami każdy pojedynczy punkt będzie sukcesem - mówi Piotrowski.

    We wtorek torunianie liczą przede wszystkim na poprawę ze strony Chen Weixinga. Austriak do Torunia przyjedzie w glorii drużynowego mistrza Europy, ale w poprzednim meczu ligowym w Bytom i przegrał oba swoje single.

    - Byliśmy bardzo rozczarowani, bo wcześniej mu się to nie zdarzało. Pewnym usprawiedliwieniem był fakt, że obaj jego pogromcy z nim trenują w Austrii i dobrze poznali jego defensywny styl gry - mówi Piotrowski.

    Dekorglass ma bardzo mocny skład. Do Torunia awizuje m.in. Penga Tanga. Reprezentant Hongkongu zajmuje 15. miejsce w rankingu i jest najwyżej klasyfikowanym tenisistą w rankingu światowym, jaki gra w naszej Superlidze. Oprócz niego ekipa z Działdowa ma jeszcze doświadczonego i doskonale radzącego sobie w naszej lidze Czecha Jirzego Vrablika oraz Patryka Chojnowskiego. Mocny skład nie uchronił Dekorglassu od porażki. W pierwszym meczu przegrał bowiem w Zielonej Górze, ale w kolejnym pokonał u siebie Gwiazdę Bydgoszcz 3:1.

    Początek meczu z Dekorglassem we wtorek o godz. 18.00 w hali głównej na Bema.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo