Trzy po trzy

Waldemar Pankowski Fot. Lech Kamiński
Modernizacja Tor-Toru znowu stoi pod znakiem zapytania. Jedyna oferta, jaka wpłynęła na wykonanie tych prac jest o... 10 mln zł wyższa niż możliwości finansowych gminy!

     Sztuczne lodowisko przy ul. Bema trzeba przebudować z kilku powodów.
     Amoniak, bandy i szatnie
     
Dla bezpieczeństwa mieszkańców Torunia, a zwłaszcza, znajdujących się w pobliżu Tor-Toru, bloków, konieczna jest zmiana systemu chłodzenia tafli. Obecnie do tego celu wykorzystywane jest 16 ton toksycznego amoniaku. Po modernizacji ma być go kilkanaście razy mniej.
     By nasza pierwszoligowa drużyna hokejowa mogła dalej uczestniczyć w rozgrywkach konieczna jest m.in. wymiana band z drewnianych na plastykowe. Natomiast byśmy nie musieli się wstydzić przed zawodnikami i kibicami przyjezdnych drużyn planowana jest budowa porządnych szatni i całego zaplecza sportowego, pod trybunami.
     4,9 miliona złotych
     
I choć rok temu władze miasta odtrąbiły niewątpliwy sukces jakim było uzyskanie wsparcia finansowego na ten cel z Ministerstwa Edukacji - 1,3 mln zł i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska - 1 mln zł i zamiar odnowienia lodowiska do jesieni br., już wkrótce zaczęły mnożyć się kłopoty. (W budżecie gminy zapisano na ten cel kolejne 2,6 mln zł, czyli razem było to 4,9 mln).
     Już na etapie przetargu na wykonanie projektu (styczeń 2004 r.) były kłopoty ze znalezieniem wykonawcy. Gdy w końcu, z kilkutygodniowym opóźnieniem, w wyniku negocjacji, takowy się znalazł pojawiła się kolejna przeszkoda.
     Pierwszy unieważniony
     
Pod koniec maja do przetargu na wykonanie pierwszego etapu prac (wymiana band i systemu chłodzenia) stanęły dwie firmy: TOL z Nowego Miasta z ceną 2.781.600 zł oraz Erbud z Warszawy z ofertą o prawie 200 tys. zł wyższą. Magistrat wybrał tą drugą argumentując, że TOL nie przedstawił sposobu utylizacji 16 ton amoniaku.
     Jednak pod koniec lipca, Urząd Zamówień Publicznych, do którego odwołała się firma z Nowego Miasta kazał postępowanie unieważnić. Lodowisko, kolejny raz, warunkowo zostało dopuszczone do rozgrywek hokejowych, a urzędnicy miejscy z wydziałów: Inwestycji i Remontów oraz Kontroli (który odpowiada za zamówienia publiczne) zapewniali, że w zasadzie nic wielkiego się nie stało. _Ich zdaniem wystarczyło ogłosić drugi przetarg, teraz także na prace budowlane__i jeszcze w tym roku roboty ruszą. A do jesieni 2005 roku Tor-Tor będzie jak nowy.
     15 milionów złotych
     
Wygląda na to, że zapomnieli, iż rozszerzenie zakresu prac wymaga więcej pieniędzy. Do drugiego przetargu stanęła bowiem tylko jedna firma, Erbud. Tyle, że jej oferta jest trzykrotnie wyższa od kwoty jaką gmina ma zapisaną w budżecie na ten cel! Wynosi bowiem 15 mln zł.
     
- Możliwości są trzy: negocjacje, unieważnienie przetargu lub ograniczenie zakresu prac - twierdzi Marcin Czyżniewski, rzecznik prasowy prezydenta Michała Zaleskiego.
     
Prezydent ma dziś zadecydować, który z tych wariantów wybierze.
     n
     **_Przed prezydentem Zaleskim jeszcze jedna ważna decyzja. Czy dalej (przypomnijmy choćby skandal z przetargiem na budowę szkoły na Koniuchach) tolerować, kompromitujących go, urzędników, czy zdecydować się na radykalne rozwiązanie?
     
**

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie