Unisław z przeszłości

    Unisław z przeszłości

    Marek Weckwerth

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Na tym wzgórzu nad urwiskami pradoliny Wisły wznosił się zamek krzyżacki. Dziś nie ma po nim już śladu, ale historia wciąż jest żywa.

    Na tym wzgórzu nad urwiskami pradoliny Wisły wznosił się zamek krzyżacki. Dziś nie ma po nim już śladu, ale historia wciąż jest żywa.

    Gotycki kościół, Góra Zamkowa i wczesnośredniowieczne grodzisko - wszystko na wysokiej nadwiślańskiej skarpie - to turystyczne atuty Unisławia.
    Na tym wzgórzu nad urwiskami pradoliny Wisły wznosił się zamek krzyżacki. Dziś nie ma po nim już śladu, ale historia wciąż jest żywa.

    Na tym wzgórzu nad urwiskami pradoliny Wisły wznosił się zamek krzyżacki. Dziś nie ma po nim już śladu, ale historia wciąż jest żywa.

    Dojazd

    Cukrowia dawała zatrudnienie mieszkańcom od lat. 80. XIX stulecia. Dzięki niej i linii kolejowej Unisław rozwijał się.

    Cukrowia dawała zatrudnienie mieszkańcom od lat. 80. XIX stulecia. Dzięki niej i linii kolejowej Unisław rozwijał się.

    Dojazd


    Dojazd do Unisława, zwłaszcza po reaktywacji linii kolejowej Bydgoszcz - Chełmża, nie stanowi żadnego problemu. Nie spiesząc się, można wyjechać z dworca Bydgoszcz Główna o godz. 10.21, by 40 minut później wysiąść w Unisławiu. Z Chełmży najlepiej wyjechać o godz. 8.44, by u celu znaleźć się już o 9.00. Ale jest też kilka innych kursów.



    A jeszcze krajobraztu jak malowany, w szerokie brzegi Doliny Dolnej Wisły niczym w ozdobne ramy ujęty.
    Szynobus szybko dowozi spragnionych turystycznych uciech piechurów z Bydgoszczy na stację Unisław Pomorski. Dzięki kolei można mówić o krajoznawczym renesansie tej miejscowości.

    Jeszcze tylko krótka odprawa na peronie - nasz przewodnik Jerzy Bitner przedstawia krótko historię połączeń kolejowych Unisławia, w tym tę o zlikwidowanych liniach do Torunia i Chełmna (wszystkie zbudowali Niemcy pod koniec XIX w.).
    Połączenie z Bydgoszczą i Chełmżą zlikwidowane przed ośmiu laty, przywrócono we wrześniu 2008 roku. Do Unisławia można dojechać pociągiem z Torunia Wschodniego przez Chełmżę właśnie.

    Z dworca, równym i szybkim krokiem, bo czasu nie ma za dużo, maszerujemy przez unisławski park, podziwiając stary okaz cisa. Jest też XIX-wieczny budynek dawnego pruskiego urzędu dominialnego (dziś Gminny Ośrodek Kultury). W roku 1772 Prusacy przejęli były folwark kapituły chełmińskiej.

    Jesteśmy w centrum Unisławia. To duża wieś gminna o miejskiej zabudowie. Rozwijała się zwłaszcza dzięki wspomnianej linii kolejowej i działającej do niedawna, a dającej zatrudnienie sporej grupie mieszkańców cukrowni. Niemcy uruchomili ją w roku 1883.

    Warto rzucić okiem na olbrzymie budynki z czerwonej cegły, kominy i magazyny.
    Najciekawsze budynki mieszkalne zachowały się oczywiście w centrum Unisławia - to dawna karczma (z początku XIX w.) i reprezentujący schyłek tegoż stulecia, okazały dom z balkonami zwany Belwederem.
    Maszerujemy w stronę grodziska, zagłębiając się z każdym krokiem w mroki dziejów.

    Uczestnicy wycieczki „Wędrownika” przed gotyckim kościołem w Unisławiu. Świątynię wzniesiono w czasach krzyżackich. Prusacy ją przebudowali.

    Uczestnicy wycieczki "Wędrownika" przed gotyckim kościołem w Unisławiu. Świątynię wzniesiono w czasach krzyżackich. Prusacy ją przebudowali.

    Grodzisko
    Na wyspowym wzgórzu, wyodrębnionym głębokimi jarami z głównej krawędzi pradoliny Wisły, znajduje się wczesnośredniowieczne grodzisko.
    Jego historia ginie w mrokach dziejów. Pierwotnie gród mógł należeć do Prusów, ale równie prawdopodobna jest hipoteza, że od samego początku stanowił ogniwo w systemie obronnym książąt mazowieckich, zarządzane przez komesa Żyrę.

    Bezdyskusyjnym faktem jest natomiast to, że w roku 1222 książę Konrad Mazowiecki nadał tutejsze tereny i całą ziemię chełmińską biskupowi misyjnemu Prus Chrystianowi.

    Krzyżacy, którzy przyszli po Chrystianie, zagospodarowali się na sąsiednim, bardziej rozległym wzgórzu, gdzie zbudowali zamek. Ostatecznie, już w czasach zaboru pruskiego, na terenie grodziska urządzono cmentarz ewangelicki. Zachowały się nieliczne nagrobki.

    Ze wzgórza roztacza się przepiękny widok na pradolinę Wisły, w tym miejscu wyjątkowo rozległą, stanowiącą tzw. Basen Unisławski. Jego szerokość sięga 9 km. Przy tej szerokości Wisła jest tylko niewiele znaczącą wstążeczką.

    Wspomnienie o zamku
    Jak już wspomniałem, na Wzgórzu Zamkowym wznosiła się krzyżacka warownia. Dziś nie pozostał po niej nawet kamień na kamieniu, góra tylko płaska jak stół. Dostęp na wzgórze grodzi dom mieszkalny i zabudowania gospodarskie.
    Pierwsze wzmianki o tej budowli pochodzą z roku 1285. Jako pierwszego komtura wymienia się Dyteryka. Później ranga zamku zmalała, podlegał pod komturię starogrodzką, a właściwie chełmińską (Culm).

    Podczas wielkiej wojny z Zakonem w roku 1410 wojska polskie zdobyły zamek, zaś król Władysław Jagiełło powierzył go Mościcowi ze Stęszewa - kasztelanowi poznańskiemu. Wkrótce jednak Krzyżacy odzyskali swą własność.
    Ostatecznie wszakże, na mocy II pokoju toruńskiego z roku 1466, warownia przypadła Polsce i przeszła na własność biskupów chełmińskich.
    W ruinę popadła podczas wojen szwedzkich. Pozostałości zamku rozebrano. W roku 1892 wzmiankowano już tylko o niewielkich gruzach.

    Gotycki kościół
    Najstarszym zabytkiem Unisławia, także wzniesionym na krawędzi pradoliny Wisły, jest kościół z czasów krzyżackich. Trudno dziś powiedzieć, czy w miejscu murowanej świątyni stała pierwotnie drewniana.

    Przyjmuje się, że parafię powołano do życia najpóźniej pod koniec XIII stulecia, choć w źródłach historycznych wymieniona została dopiero w roku 1445.
    Kamienne mury zdradzają najstarszą, gotycką część kościoła. Reszta, wzniesiona w roku 1904 z czerwonej cegły i całkowicie przeorientowana, to już neogotyk.
    Umiejętnie jednak wkomponowany w średniowieczną bryłę architektoniczną. Najbardziej okazałym elementem nowej budowli jest masywna wieża przypominająca krzyżackie zamki.

    Z pierwotnego wyposażenia kościoła zachowała się tylko granitowa chrzcielnica, dziś pełniąca funkcję kropielnicy. Bogato zdobiony, barokowy ołtarz główny pochodzi z roku 1724.

    Cztery lata później dokonano ponownej konsekracji świątyni. To zapewne konsekwencja zniszczeń dokonanych podczas wojen szwedzkich na przełomie XVII i XVIII wieku i późniejszej odbudowy.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Wybierz region, dokąd chcesz wyjechać:

    Turystyczne TOP

    To ludzie kupują za pieniądze z 500 plus [lsita]

    To ludzie kupują za pieniądze z 500 plus [lsita]

    WYBIERAMY MISTRZÓW URODY! Głosowanie rozpoczęte

    WYBIERAMY MISTRZÓW URODY! Głosowanie rozpoczęte

    Zobaczcie ogłoszenia z 1899 roku [zobacz zdjęcia]

    Zobaczcie ogłoszenia z 1899 roku [zobacz zdjęcia]