Upadłość Hydrobudowy. Toruń odstąpił od umowy na budowę hali!

Wojciech Giedrys wojciech.giedrys@pomorska.pl tel. 56 61 99 912Zaktualizowano 
Wizualizacja hali sportowo-widowiskowej w Toruniu
Wizualizacja hali sportowo-widowiskowej w Toruniu archiwum
W piątek po południu prezydent Michał Zaleski ogłosił decyzję o odstąpieniu od kontraktu z generalnym wykonawcą hali widowiskowo-sportowej przy ul. Bema. Co dalej z przedsięwzięciem?

Odstąpienie od umowy nastąpiło ze względu na narastające od początku bieżącego roku opóźnienie wykonania prac przy budowie hali, szacowane na około sześć miesięcy, brak możliwości nadrobienia opóźnień w realizacji kontraktu oraz kłopoty konsorcjum z płynnością finansową, których skutkiem było prawie całkowite wstrzymanie realizacji inwestycji i zejście części podwykonawców z placu budowy - wylicza prezydent Michał Zaleski. Tę decyzję ogłosił na zwołanym wczoraj briefingu.

Rozmowy w wykonawcą zakończyły się fiaskiem
Przypomnijmy: halę widowiskowo-sportową za 122 mln zł buduje Hydrobudowa Polska w ramach konsorcjum ze swoją spółką matką PBG. Firmy są jednak w upadłości układowej i negocjują warunki spłaty zobowiązań. W ostatnich tygodniach miasto prowadziło negocjacje z wykonawcą. Zakończyły się one fiaskiem. - Kilkukrotnie kierowaliśmy pisma oraz zapytania do Hydrobudowy, szczególnie po 11 czerwca, czyli ogłoszeniu upadłości - podkreśla Jarosław Więckowski, szef wydziału sportu i turystyki Urzędu Miasta w Toruniu. - Firma odpowiadała lakonicznie, nie podając żadnych konkretów. Kończyło się zwykle na stwierdzeniu, że spółka czyni starania.

Ogłoszą nowy przetarg. Jeszcze w tym miesiącu
Co oznacza ta decyzja? Do 14 lipca magistrat zamierza zakończyć inwentaryzację na placu budowy przy ul. Bema i jeszcze do końca tego miesiąca rozpisać przetarg na generalnego wykonawcę. - Ta procedura może zająć trzy, cztery miesiące - mówi Więckowski. - W tym czasie będą jednak pracować podwykonawcy Hydrobudowy. Spotkamy się z nimi we wtorek i omówimy warunki dalszych robót. Wykonują one konstrukcję dachu i instalacje wewnętrzne. Chcemy, żeby zabezpieczyły obiekt przed zimą.

Już teraz opóźnienie na tej budowie sięga pół roku. Zaawansowanie robót wynosi ok. 40 proc. Do tej pory miasto wydało ok. 45 mln zł na ten projekt - to 37 proc. kontraktu zawartego z Hydrobudową.

- Jeśli nie będzie odwołań i protestów w przetargu, a także wszystko pójdzie po naszej myśli, budowa hali przedłuży się o osiem miesięcy i zakończy się w pierwszym półroczu 2013 r. - mówi Zaleski.

Zobacz wideo »

Kary umowne wyniosą łącznie 12 mln zł
Już wiadomo, że toruński magistrat wystąpi o kary umowne zapisane w kontrakcie. Chodzi o 10 proc. jego wartości, czyli 12 mln zł. Miasto może się również ubiegać o 6 mln zł od ubezpieczyciela budowy.

Co na to generalny wykonawca? - Z przyczynami odstępienia od umowy, jakie wskazał urząd miasta, nie ma co polemizować - mówi Krzysztof Woch, rzecznik prasowy Hydrobudowy. - Nie zaprzeczamy, że było opóźnienie i że mamy problemy finansowe, które nam nie pozwalają przedstawić wiarygodnego rozpisanego co do dnia harmonogramu prac. Na ten moment nie widzę podstaw, które pozwalałby kwestionować wypowiedzenie tego kontraktu. Możemy w tej chwili jedynie polemizować z oceną skali opóźnień i czy rzeczywiście urząd miasta, decydując się na odstąpienie od umowy i rozpisanie kolejnego przetargu ukończy tę inwestycję szybciej, niż gdyby pozostawiło realizację tego projektu dotychczasowemu wykonawcy.

Roboty miały się zakończyć 8 października, a do grudnia miało potrwać urządzanie terenu wokół hali. Pierwotnie otwarcie kompleksu planowano na styczeń lub luty 2013 r. Obiekt pomieści 5192 widzów.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Upadłość Hydrobudowy. Toruń odstąpił od umowy na budowę hali! - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
C
Chudy byk

W pierwszym tytule "Hala widowiskowo sportowa w Toruniu nie powstanie?" autor próbuje wywołać wśród Torunian
niepokój,a u Bydgoszczan i przeciwników  Zalewskiego zacieranie rąk.Dalej wyjaśnia że samo zbudowanie hali nie jest zagrożone,tylko ze względu na bankructwo wykonawcy bedzie opóźnione.
Takie to dziennikarskie fanaberie.

zgłoś
S
Sonne

Hahaha ale fotkę dali, nieaktualną od prawie 3 lat :D

zgłoś
m
moherek

Może da się to jeszcze przeobić na kościół dla ojca dyrektora.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3