Walasiewiczówna dostanie stadion

    Walasiewiczówna dostanie stadion

    Karolina Rokitnicka

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Rada Miasta Rypina nadała miejscowemu stadionowi imię Stanisławy Walasiewiczówny.

    To polsko-amerykańska lekkoatletka, olimpijska medalistka, która urodziła się w Wierzchowni koło Rypina.


    Imię Walasiewiczówny nosi już m.in. ulica w Górznie, Kłodzku oraz osiedle w Białogardzie. TV Polonia ustanowiła też doroczną nagrodę im. Stanisławy Walasiewiczówny, za działalność na rzecz sportu polonijnego. Wniosek o nadanie rypińskiemu stadionowi imienia Walasiewiczówny zgłosiła Komisja Kultury, Sportu, Zdrowia i Opieki Społecznej Rady Miasta Rypina.


    - Rozpocząłem rozmowy z Polskim Komitetem Olimpijskim. Zakładam, że organizacja przyłączy się do naszego przedsięwzięcia. Postaram się, by ufundowała pamiątkową tablicę - mówi burmistrz Rypina Marek Błaszkiewicz.


    ŻYCIORYS


    Stanisława Walasiewiczówna - ur. w 1911 w Wierzchowni, jej rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdy miała trzy miesiące. Jako nastolatka wykazywała uzdolnienia w biegach i startowała w zawodach lekkoatletycznych dla juniorów. Zakwalifikowałaię do reprezentacji olimpijskiej w 1928, ale nie wystartowała, gdyż nie miała obywatelstwa amerykańskiego. Zaczęła ćwiczyć w polonijnym ognisku Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Przyjechała do Polski i trenowała w Warszawie. Przed Igrzyskami w 1932, które miały się odbyć w Los Angeles, amerykańska federacja lekkoatletyczna, licząc na jej niemal pewny medal, zaproponowała Polce obywatelstwo. Ta jednak nie przyjęła propozycji i wystąpiła w barwach Polski. Na olimpiadzie okazała się najszybszą biegaczką na 100 m, wyrównała rekord świata i zdobyła złoty medal olimpijski. Tego samego dnia zajęła szóste miejsce w rzucie dyskiem. Na Igrzyskach w 1936 w Berlinie zdobyła srebrny medal. Podczas mistrzostw Europy w lekkoatletyce w 1938, kiedy to po raz pierwszy w zawodach uczestniczyły kobiety, wywalczyła dwa złote (100 m i 200 m) i dwa srebrne medale (skok w dal i sztafeta 4 x 100 m). W czasie swojej kariery 12 razy poprawiała rekord świata. W latach 1933-1946 była 24-krotną mistrzynią Polski oraz 54-krotną rekordzistką kraju. Pod koniec lat 30. Walasiewiczówna powróciła do Stanów, gdzie startowała i wielokrotnie wygrywała amerykańskie mistrzostwa, mimo że nadal nie była obywatelką tego kraju. W 1947 roku wyszła za mąż za boksera Harry'ego Neila Olsona, dzięki temu uzyskała obywatelstwo amerykańskie jako Stella Walsh Olson. Walasiewiczówna zginęła 4 grudnia w czasie napadu na sklep, została postrzelona przez napastnika.


    Wokół Walasiewiczówny powstało wiele kontrowersji. Najpierw zarzucano jej, że mieszka w USA, a startuje w barwach Polski, gdy przyjęła amerykańskie obywatelstwo urażeni byli Polacy, gdy odnosiła kolejne sukcesy zarzucano jej, że była ... obojnakiem. Obecny na sesji miejskiej kuzyn sportsmenki Edward Walasiewicz zgromadził liczne dokumenty zaprzeczające tym oskarżeniom, m.in. metrykę urodzenia. Nie wykluczone, że na stadionie powstanie izba, w której wyeksponowane zostaną zbiory Edwarda Walasiewicza.


    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej