W tym roku Walentynki planuje obchodzić 39 proc. Polaków - wynika z badania Barometr Providenta. Najpopularniejszymi prezentami dla drugiej połówki będą kwiaty i słodycze. Chętnie spędzimy też walentynkowy wieczór na romantycznej kolacji. Średnio na święto zakochanych wydamy 90 zł. Jednocześnie połowa z nas deklaruje, że 14 lutego jest zwykłym dniem.

Z badania Barometr Providenta wynika, że mniej niż połowa Polaków zamierza obchodzić tegoroczne Walentynki. W szczególnym świętowaniu tego dnia przodują mieszkańcy woj. lubuskiego - aż 49 proc. respondentów z tego regionu wskazało, że planuje obchodzić święto zakochanych. Mniejsze znaczenie 14 lutego ma dla mieszkańców woj. małopolskiego - tam tylko 21 proc. osób planuje coś specjalnego na tegoroczne Walentynki.

- Dzień zakochanych chętniej celebrują kobiety - deklaruje tak aż 42 proc.

z nich, ale 36 proc. mężczyzn przyznaje, że też planuje obchodzić to święto - mówi Karolina Łuczak, rzecznik prasowa Provident Polska. - Walentynki to też ważny dzień dla młodych ludzi. 58 proc. osób w wieku 15-24 lata i aż 62 proc. osób do 34. roku życia zamierza tego dnia powiedzieć bliskiej osobie o swoich uczuciach do niej.

Święto zakochanych planuje obchodzić co druga osoba z wyższym wykształceniem i tylko co czwarta z podstawowym lub zawodowym - wynika z cytowanego badania.

Uczestnicy badania odpowiedzieli, że planują tradycyjnie obchodzić Walentynki. Co czwarty z nich przygotuje kolację. Częściej to kobiety (38 proc.) stawiają na sprawdzoną od lat receptę na udany związek - „przez żołądek do serca”. Jedną z najczęściej wskazywanych form celebrowania dnia zakochanych jest obdarowanie prezentem. Ponad 20 proc. Polaków kupi ukochanej osobie słodycze (23 proc.) lub kwiaty (21 proc.). Jedynie 5 proc. badanych wyśle wybrance lub wybrankowi kojarzoną z tym świętem kartkę walentynkową.

Obchody Walentynek różnią się w zależności od regionu. Mieszkańcy województwa dolnośląskiego przygotują kolację, pary z lubuskiego obdarują się słodkościami, a zakochani z województwa zachodniopomorskiego, częściej niż inni mieszkańcy Polski, pójdą do kina.

Pytani deklarowali, że na Walentynki wydadzą średnio 90 zł. Co czwarta osoba planująca obchody święta zakochanych, przeznaczy na ten cel 51-100 zł. Jednocześnie 62 proc. wszystkich respondentów odpowiedziało „tak” na pytanie, czy otrzymali kiedykolwiek prezent na Walentynki. Jak się okazało, upominki częściej otrzymywały panie (70 proc.) niż panowie (55 proc.).

- W przypadku Walentynek szerszy gest mają mężczyźni, którzy planują wyjąć z portfela średnio 100 zł. Kobiety wydadzą o 20 zł mniej. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że panowie częściej planują kupić bliskiej osobie prezent, a panie chętniej przygotują kolację w domu. Najwyższe kwoty na celebrowanie święta zakochanych, powyżej 300 zł, planuje wydać 3 proc. mężczyzn i 1 proc. kobiet - mówi Anna Karasińska, ekspert ds. badań rynkowych w Provident Polska.

Dla 50 proc. pytanych 14 lutego jest tylko zwykłym dniem w kalendarzu. Powody, dla których nie świętują oni Walentynek są różne. 31 proc. twierdzi, że to zwyczaj skierowany do młodszych od nich i już wśród 25-latków są osoby, które uważają, że wyrosły z obchodzenia święta zakochanych. Blisko co czwarty badany przyznaje, że nie ma z kim spędzić 14 lutego. 23 proc. uważa, że uczucie powinno okazywać się każdego dnia, a nie tylko raz w roku, i tyle samo (23 proc.) jest zdania, że Walentynki to wyłącznie komercyjne święto.