Włocławek 054 232-22-22

Not. (goz)

Uważam, że przed wjazdem...

... przed wjazdem na remontowany most stalowy we Włocławku powinien być ustawiony znak zakazujący wjazdu rowerzystom i motorowerzystom. Jeżdżą oni po chodniku potrącając pieszych. Jeśli mają możliwość przeprowadzenia jednośladu, to do tego powinni się ograniczać.

Problem z wykupem gruntów...

... pod garażami mają nie tylko członkowie Spółdzielni Miesz-kaniowej "Wrzos". Ja należę do Spółdzielni Mieszkaniowej "Po-łudnie" i także nie mogę się doprosić, by sprawa została załatwiona. Mój wniosek leży od roku, a władze spółdzielni milczą.

Zgadzam się...

... z posłem Łukaszem Zbonikowskim, który zarzuca prezydentowi Włocławka, że rozkłada sport. Jestem wuefistą. Do tej pory nie otrzymałem pieniędzy za SKS-y. Na zawodach sportowych jest coraz mniej uczniów. To właśnie efekt polityki władz miasta.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
znajomy innego wuefisty

Nie ma takiej możliwości, aby pieniądze z urzędu przeznaczone na sport młodzieżowy poszly na co innego. Przynajmniej teraz wiemy, bo jesteśmy oficjalnie informowani ile i kto, jaki klub dostaje gotówki czy pokrycia usług lub sprzęt. Z prostych obliczeń jawnych pieniędzy wynika, że teraz rocznie na sport idzie tyle, co poprzednio w całej czteroletniej kadencji. To nie wymysł prezydenta Pałuckiego, że z otrzymanej dodacji trzeba się rozliczyć merytorycznie. To ustawa rządu PiS. Z oficjalnych informacji wynikało, że prezydent Skrzypek uznawał tylko Kujawiak, Anwil, TPD i NZS. Ile tam szło, to było już tajemnicą nawet dla mediów. Natomiast MKS-y, SKS-y i UKS-y działały z reguły prawie tylko na koszt rodziców, którzy woleli aby ich dzieci zajęły się sportem a nie piciem piwa, nalewki wiśniowej czy paleniem tytoniu lub "maryśki". Czasami spadł jakiś grosik, jako okazja do nowych fotek prezydenta. Pan Zbonikowski pogniewał się na prezydenta, bo ten, zgodnie z prawem, chciał rozliczenia się z kasy za poprzedni rok w ustawowym terminie. Takie imprezy jak mistrzostwa Włocławka drużyn dziecięcych czy młodzieżowych spokojnie mogą byc organizowane przez kluby działające okrągły rok. Nie ma przyzwolenia mieszkańców na to, aby impreza raz w roku organizowana przez Niezależne Zrzeszenie Sportowe a służąca bardziej kampanii promocyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość niż rozwojowi sportu, była obsypywana pieniędzmi z samorządowej kasy. Na swojej stronie internetowej, w celach działania NZS pan Zbonikowski zapomniał o najważniejszym. Powinien tam być jeszcze punkt 10. Kampania wyborcza Prawa i Sprawiedliwości i moja na prezydenta Włocławka.

s
szuja

Ty "WUEFISTA" napisz całą prawdęale tak szczerze co to za przekręt ?

Dodaj ogłoszenie