Włocławek > Zabójca Ani nadal przebywa w areszcie

Barbara Szmejter
Do 2 czerwca został przedłużony wczoraj areszt tymczasowy wobec Bogumiła T., 59-letniego zabójcy małej Ani z Włocławka.

Dwa niezależne zespoły biegłych psychiatrów uznały za niepoczytalnego Bogumiła T., który przed rokiem zatłukł siekierą 5-letnią Anię, bo w dziewczynce zobaczył diabła. Tragedia wydarzyła się nocą, z 1 na 2 marca ubiegłego roku. Do domu Bogumiła T. i jego żony Grażyny, dziecko zostało zaprowadzone przez matkę, będącą znajomą małżonków. Kobieta zostawiła u nich córkę mimo iż byli pijani.

Uznanie Bogumiła T. za niepoczytalnego spowodowało umorzenie przez prokuraturę tej sprawy. Do sądu skierowany został wniosek o umieszczenie mężczyzny w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdzie pozostanie prawdopodobnie do końca życia. Psychiatrzy nie wykluczyli bowiem, że po wyjściu na wolność mężczyzna, zdegenerowany alkoholik, mógłby popełnić kolejny, równie potworny czyn. Na wczoraj wyznaczony został termin posiedzenia, podczas którego miała zapaść decyzja o skierowaniu Bogumiła T. na leczenie w zamkniętej placówce. Niestety, nie stawili się biegli. W tej sytuacji sąd zdecydował o przedłużeniu do 2 czerwca aresztu tymczasowego wobec zabójcy Ani. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 23 kwietnia.

W pierwszych dniach kwietnia przed sądem stanie też Grażyna T., żona Bogumiła T. Kobieta odpowie za nieudzielenie pomocy dziecku, znajdującemu się w sytuacji grożacej utratą życia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie