Wstrząsy dwa

(woj)
Piotr Krawczyński z ul. Pułaskiego 29 pokazuje  zarysowania na suficie, w korytarzu przed swoim  mieszkaniem, które pojawiły się po wczorajszym  wstrząsie.
Piotr Krawczyński z ul. Pułaskiego 29 pokazuje zarysowania na suficie, w korytarzu przed swoim mieszkaniem, które pojawiły się po wczorajszym wstrząsie. Piotr Bilski
Otwierające się szafy, przesuwające się fotele i stoły, "podskakujące" naczynia czy kołyszące się kwiaty - to skutki wczorajszego trzęsienia ziemi, które odczuwane były w Grudziądzu i powiecie ziemskim.

     Wczoraj po południu rozdzwoniły się w naszej redakcji telefony. Czytelnicy "Pomorskiej" informowali nas o swoich niecodziennych przeżyciach, których doznali około godziny 13.00. - Przeżyłam szok - _powiedziała nam jedna z Czytelniczek - _gdy w pewnym momencie zadrżała w moim mieszkaniu podłoga i same otworzyły się ciężkie drzwi w starej szafie. Przestraszyłam się i pierwszą myślą było uciekać!
     - Kiedy meble zaczęły skrzypieć, a krzesło na którym siedziałem nagle przesunęło się -
powiedział inny z naszych Czytelników - obleciał mnie strach. Coś takiego przeżyłem pierwszy raz.
     - Całym samochodem zabujało, jak na wysokiej fali - _opowiadał Czytelnik z Lisnowa
. Informował też o sąsiadach, których wstrząsy dosłownie "wypędziły" z domu. - Tak zatrzęsło, że aż się obudziłam. Chwilę później przyjechał syn. Też to czuł - informowała Czytelniczka ze Strzemięcina. Szklanki "dzwoniły" i szafki otwierały się także w mieszkaniach naszych Czytelników z Lotniska i Tarpna.
     Nie milkły także telefony od przerażonych mieszkańców naszego rejonu w grudziądzkiej komendzie Państwowe Straży Pożarnej, Wydziale Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego i w Starostwie Powiatowym. - _Wstrząsy odczuliśmy także w naszym urzędzie - _mówi Marek Ostrowski, wicestarosta grudziądzkiego powiatu ziemskiego. - _Nasze odczucia potwierdziły sygnały z gmin powiatu. O zaobserwowanym zjawisku poinformowaliśmy Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.
     - Około godziny 13.00 nadawałam faks - _mówi Elżbieta Sment, pracująca w sekretariacie grudziądzkiego Starostwa - _i nagle poczułam, że drży krzesło na którym siedzę tak, jakby ktoś z tyłu stał i poruszał nim za poręcz. Poruszały się także kwiaty stojące obok aparatu telefonicznego, a kawa w filiżance zaczęła "falować". W pierwszej chwili pomyślałam, że to znowu jakiś duży TIR przejeżdża pod naszymi oknami. Na ulicy jednak była cisza. Drugi wstrząs około godziny 15.35 był o wiele silniejszy. Biurko zadrżało i odrobinę się przesunęło. Miałam duszę na ramieniu...
     _W Wydziale Zarządzania Kryzysowwego Urzędu Miejskiego poinformowano nas, że nie wczorajsze trzęsienie ziemi nie spowodowało w Grudziądzu żadnych strat. - _Przyjęliśmy jednak zgłoszenia o zarysowaniach tynków kilku budynków - _mówi Hubert Gawin, kierownik Wydziału. - _Na miejsca skierowałem funkcjonariuszy straży miejskiej i Państwowej Straży Pożarnej.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie