1/4 Zamknij

Wypadek w LudziskuDo zdarzenia doszło w środę, pół godziny po północy. - Obudziły mnie hałasy. Gdy zobaczyliśmy samochód w ogródku, wezwaliśmy policję

Dariusz Nawrocki

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Wypadek w Ludzisku
Do zdarzenia doszło w środę, pół godziny po północy. - Obudziły mnie hałasy. Gdy zobaczyliśmy samochód w ogródku, wezwaliśmy policję - opowiada pani Maria Grdeń z Ludziska.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce ustalili, iż do kolizji doprowadził 22-letni kierowca volkswagena golfa. Był pijany. Miał 1,4 promila alkoholu w organizmie.
- Mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy. Mężczyzna odpowie teraz za spowodowanie kolizji drogowej oraz kierowanie pojazdem po alkoholu. Kodeks karny za takie przestępstwo przewiduje karę pozbawienia wolności do 2 lat - wyjaśnia Izabella Drobniecka z inowrocławskiej policji.
Pani Maria Grdeń jest załamana. Ogrodzenie jest kompletnie zniszczone. To już czwarty podobny przypadek w jej życiu. - Kiedyś wpadł do nas star, potem syrenka, a dwa lata temu koło od dużego samochodu ciężarowego - wylicza.
Mieszka tuż przy skrzyżowaniu, naprzeciwko drogi biegnącej z Balic. - Kierowcy jadą prosto i wpadają w moje ogrodzenie. W nocy jest tu kompletnie ciemno. Nie ma tu bowiem żadnej lampy - tłumaczy.
http://get.x-link.pl/cf9661e4-c1a7-7338-12dd-328954f2eb7f,64f69f08-3476-9d1b-7124-67e1e2bfe93e,embed.html Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy