XXX Forum Ekonomiczne w Karpaczu: tarcza antykryzysowa uratowała ponad 3 mln miejsc pracy

Materiał informacyjny Forum Ekonomiczne Karpacz 2021
Udostępnij:
Z tarczy antykryzysowej podczas pandemii COVID-19, skorzystało już 360 tys. firm. W sumie wypłacono 68 mld zł wsparcia finansowego, dzięki którym udało się uratować 3,3 mln miejsc pracy – wyliczył Polski Fundusz Rozwoju.

Podczas panelu eksperckiego w trakcie Forum Ekonomicznego w Karpaczu, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju – Bartosz Marczuk, podsumował działania w ramach tarczy antykryzysowej, która pomogła polskim firmom przetrwać pandemię COVID-19.

Bartosz Marczuk podkreślił, że jednym z ważnych aspektów przydzielania środków finansowych konkretnym firmom była weryfikacja ich wiarygodności przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Krajową Administrację Skarbową i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Polski Fundusz Rozwoju chciał być pewny, że pomoc finansowa trafia do uczciwych przedsiębiorców. Pochwalił również dojrzałość sektora bankowego, który za dystrybucję pieniędzy z tarczy nie wziął ani grosza.

– Po tym, jak zaplanowaliśmy tarczę, rzeczywiście dobrze ją wykonaliśmy. To był pierwszy w Polsce program, który w ogóle nie przewidywał papierowego wysyłania wniosków. Wszystko odbywało się online, w bardzo prosty sposób dla przedsiębiorcy – zaznaczył wiceprezes PFR i dodał, że przedsiębiorcy czekali na wypłatę środków średnio ok. 48 godzin.

W dyskusji wziął udział również Andrzej Kopyrski, dyrektor zarządzający Pionu Inwestycji Polskiego Funduszu Rozwoju, który odpowiadał za realizację tarczy antykryzysowej dla dużych firm.

– Tarcza dla dużych firm różniła się znacząco od tarczy dla małych i średnich przedsiębiorstw, dlatego że tutaj mieliśmy znaczący element ludzki w analizach wniosków tarczowych. Od połowy ubiegłego roku do dziś przeanalizowaliśmy ok. 500 wniosków, podpisaliśmy 150 umów, a kwota wsparcia zbliża się do 4 mld złotych. Tutaj mówimy o takim wsparciu punktowym w skali, która uwzględnia sytuację finansową firmy w momencie kiedy pojawiły się restrykcje. Każda firma była analizowana bardzo dokładnie – powiedział Andrzej Kopyrski.

Jak zaznaczył, działania w ramach tarczy antykryzysowej były świetną lekcją współpracy.

– Tarcza pokazała, że wszystkie instytucje potrafią aktywnie współpracować – dodał.

Eksperci zastanawiali się również, co jeszcze spowodowało, że w Polsce mimo pandemii COVID-19 nie ma dramatycznego wzrostu bezrobocia, czy spektakularnych upadłości.

– To, co zrobił Polski Fundusz Rozwoju zupełnie przeszło nasze oczekiwania w sensie realizacji tego programu, tego tempa, w jakim to zostało zrobione. Wielki informatyczny system, który został postawiony w rekordowym tempie w sposób całkowicie cyfrowy, bez papierów i w oparciu o filozofię państwa, które ufa swojemu obywatelowi, bo wszystko było zawarte w oświadczeniach – powiedział Cezary Kazimierczak, prezes Polskiego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jak wyjaśnił, z perspektywy czasu widać, że był to kryzys sektorowy – presji nie wytrzymało wielu restauratorów, ale z kolei były też branże, które w trakcie pandemii zarobiły więcej niż zwykle.

– PFR okazał się mądrzejszy od nas, bo uwzględnił komponent ratowania miejsc pracy za wszelką cenę, a my byliśmy bardziej za tym, żeby uelastycznić rynek. Poszło to w drugą stronę i z dzisiejszej perspektywy widzę, że to Polski Fundusz Rozwoju miał rację, a nie my – wyjaśnił Cezary Kazimierczak ze związku przedsiębiorców i pracodawców.

W dyskusji wziął udział także Adam Rogaliński, dyrektor inwestycyjny Wakacje.pl.

Jak zaznaczył, Polacy w 2020 roku, w czasie obostrzeń po prostu nie chcieli wyjeżdżać za granicę. I już na początku pandemii wszyscy bardzo szybko się zorientowali, że będą pewne branże szczególnie dotknięte pandemicznym kryzysem.

– W kontekście tarczy, bardzo szybko się wszyscy zorientowaliśmy, że po prostu pewne branże będą bardzo dotknięte tym kryzysem i turystyka – szczególnie ta zagraniczna, taką branżą bez wątpienia była. Kluczowe jest tutaj powiedzenie, że z punktu widzenia tego naszego segmentu turystycznego, to rzeczywiście większość podmiotów, które są istotne – w szczególności jeśli chodzi o sektor MŚP, tę pomoc dostało – powiedział Adam Rogaliński i dodał, że to właśnie szybkość udzielania wsparcia finansowego jest kluczowa w całej tej dyskusji.

Jak zaznaczyli eksperci, zdaniem niektórych ekonomistów, do polskich firm popłynęło zbyt dużo pieniędzy. Zdaniem Piotra Bujaka, głównego ekonomisty PKO Banku Polskiego, był to niezbędny koszt, aby zapewnić polskim przedsiębiorcom gwarancję funkcjonowania.

– Wróćmy do momentu, kiedy wybuchała pandemia i do tej skrajnej niepewności. Wydaje mi się, że to było po prostu niezbędne, żeby zalać sektor przedsiębiorstw pieniędzmi po to, żeby dać pewność funkcjonowania w tych skrajnych, bezprecedensowo trudnych warunkach – powiedział Piotr Bujak. I jeszcze raz podkreślił: „To trzeba było zrobić, żeby dać przedsiębiorstwom pewność funkcjonowania w tych ekstremalnych warunkach”.

Eksperci podsumowali, że dużo polskich branż dopiero podnosi się po pandemii, ale perspektywy są optymistyczne. Banki otwierają się na finansowanie sektora MŚP, a w historii polskich firm po raz pierwszy jest tak, że mają one więcej depozytów niż kredytów.

Wideo

Materiał oryginalny: XXX Forum Ekonomiczne w Karpaczu: tarcza antykryzysowa uratowała ponad 3 mln miejsc pracy - Dziennik Bałtycki

Dodaj ogłoszenie