Za ciepło

Hanna Walenczykowska
Bydgoscy ciepłownicy zapłacili za... przygotowanie uroczystości wejścia Polski do Unii Europejskiej.

     Zgodnie z wnioskiem radnych RM na najbliższej sesji prezydent Konstanty Dombrowicz powinien ujawnić listę instytucji, które otrzymały darowiznę od Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej spółki, której miasto jest współudziałowcem. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się prezydent uważał, że KPEC jest spółką prawa handlowego i sam powinien odpowiedzieć radnym. Rajcy zaś podzielali pogląd, że za darowizny KPEC odpowiada także prezydent, reprezentujący samorząd. Gmina ma bowiem większość głosów zgromadzenia wspólników. Ostatecznie, odpowiedź przygotowywana została w KPEC. Ponoć nie zawiera ona szczegółowych danych, lecz wysokość kwoty (ponad 3,7 mln zł).
     Dodajmy, że w 2004 roku KPEC nie była już tak hojny. Prawdopodobnie przekazał tylko 30 tys. zł na: Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i... przygotowanie uroczystości wejścia Polski do Unii Europejskiej.
     KPEC, spółka przynosząca miastu konkretne profity (w 2004 ok. 8 mln zł) płaci swoisty haracz; darowizny np. na "kosza" i "masówki". Ciekawe o ile tańsze byłoby ciepło bez tych obciążeń? A za nocną imprezę na Starym Rynku nie dałabym złamanego grosza, bo najlepiej bawili się podpici "dresiarze".

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie