Za mało dzieci

(bn)
Subwencja na oświatę jest w Śliwicach tak niska, że wystarczy w tym roku tylko do połowy października. Drastyczne cięcia w szkołach finansowo odczują nauczyciele. Na szczęście nie będzie zwolnień.

     W gimnazjum połączono dwie klasy i teraz jedna liczyć będzie trzydzieścioro uczniów. Poważne zmiany zaszły natomiast w małych szkołach podstawowych w Lińsku, gdzie uczy się 90 dzieci, i w Śliwiczkach, gdzie uczęszcza 70 uczniów.
     - W Śliwiczkach klasy byłyby dziesięcioosobowe, a na to gminy nie stać - mówi wójt Jerzy Bogusławski. _- Gmina musi dołożyć do oświaty i niestety, musimy to robić oszczędnie. Gdyby trzymać się subwencji, to w połowie października powinniśmy zamknąć szkoły, bo pieniędzy z ministerstwa jest po prostu za mało.
     _Nauczyciele nie mają nadgodzin, w szkołach pozostały gołe etaty, bo dzieci jest po prostu za mało. Jedynym ratunkiem na dorobienie są kółka zainteresowań, o ile będą to zajęcia płatne.
     

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie