Zając przyszedł wcześniej

(aj)
Dzięki wolontariuszom udało się przygotować ponad 40 paczek dla strzeleńskich dzieci.

W tym roku "zając" nie zostawił upominków w miejskim parku, tylko w bibliotece. - Towarzystwo Miłośników Miasta Strzelna już nie istnieje, ale wciąż są osoby chętne do działania - mówi Kazimierz Chudziński, jeden z organizatorów akcji rozdawania paczek.

Paczki można było przygotować dzięki sprzedaży losów. Dzięki sponsorom żaden los nie był pusty. Dzięki hojności mieszkańców Strzelna obdarowano słodyczami i bakaliami kilkadziesiąt maluchów.

- Postaraliśmy się, aby w paczkach było i coś dla samych dzieciaków i dla ich rodzin. Jedna paczka miała wartość ponad 20 złotych. Wszystkim, którzy pomogli nam przygotować paczki bardzo dziękujemy - dodaje Kazimierz Chudziński.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie