Zapraszamy do obejrzenia drugiego filmu o życiu Bronisława Malinowskiego! „BRONEK. HISTORIA LEGENDY – W blasku sławy”

Materiał informacyjny Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu
Z okazji Roku Bronisława Malinowskiego, 70. rocznicy jego urodzin, 45. rocznicy zdobycia pierwszego medalu olimpijskiego i 45. rocznicy śmierci – prezentujemy wyjątkowe materiały o tym wybitnym sportowcu, pochodzącym z naszego regionu.

Początek kariery sportowej w latach 70. ubiegłego wieku kosztował Bronisława Malinowskiego wiele wyrzeczeń. Lekkoatleta nie tylko poświęcał czas na treningi, ale także na pracę w grudziądzkich Wodociągach, gdzie naprawiał wodomierze. Nie przeszkodziło mu to jednak w drodze na szczyt.

Wśród współpracowników, kolegów z bieżni i trenerów od początku miał opinię osoby niezwykle pracowitej i wytrwałej. Oprócz talentu to właśnie te cechy pozwoliły mu osiągnąć tak wiele. Najpierw srebro w Montrealu, a później złoto w Moskwie.

- W Moskwie Bronek był już dojrzałym zawodnikiemwspomina jego trener Ryszard Szczepański.Gdy szedł na rozgrzewkę, zapytał mnie: „Szefie, no jak to rozegrać?”. Odpowiedziałem mu: „Bronek, ty jesteś już tak doświadczony, że ten sposób masz w nogach i w głowie”.

Dziś wszystkie najcenniejsze trofea i pamiątki ze sportowej kariery Malinowskiego obejrzeć może w Muzeum w Grudziądzu. Na zwiedzających czekają tu nie tylko jego olimpijskie medale, ale i krążki z mistrzostw Europy, legitymacja studencka czy dyplom z Akademii Wychowania Fizycznego oraz wiele innych unikatowych pamiątek.

- Bronek nie lubił wyjeżdżać. Chciał być tu na miejscu. A jednocześnie wystarczało mu to, by być najlepszym…To jest też lekcja dla nas, kochajmy to co mamy i na tym budujmy swoją wielkość – mówi Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Piotr Całbecki.

Zapraszamy do obejrzenia drugiego odcinka cyklu filmów „Historia Legendy. Bronisław Malinowski – W blasku sławy” – o największych sukcesach mistrza. Zobaczymy w nim archiwalne nagrania, wspomnienia bliskich Bronka i miejsca, w których spędzał czas!

Wideo

Dodaj ogłoszenie