Zarezerwuj miejsce w przedszkolu

Redakcja
Od 19 marca do 2 kwietnia trwa nabór elektroniczny do przedszkoli publicznych.
Od 19 marca do 2 kwietnia trwa nabór elektroniczny do przedszkoli publicznych. fot. sxc
Od 19 marca do 2 kwietnia trwa nabór elektroniczny do przedszkoli publicznych.

Rodzic, który wejdzie na stronę Przedszkola będzie widział, ile miejsc zostało jeszcze w danym przedszkolu. Może maksymalnie wybrać 3 placówki: 1 tzw. pierwszego wyboru oraz 2 rezerwowe. Potem musi do placówek dostarczyć wydrukowane formularze.

Pobierz formularz

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama
Popieram ten komentarz. Miejsce w przedszkolu w pierwszej kolejności powinny miec te dzieci, których rodzice pracują bez względu czy to jest pełna rodzina cy rozbita. dlacegomam byc dyskryminowana z powodu tego,że reprezentuję tradycyjny model rodziny.
g
gawel66
Gdzie my żyjemy? Przecież nasz piękny kraj i niestety również nasze
miasto nie wspiera rodzin tylko różnego rodzaju patologie!!! Widać
to już niestety na przykładzie dzieci. Żeby dziecko uczęszczało do
przedszkola publicznego to trzeba sie rozwieść z żona (lub mężem),
byc bezrobotnym i w ogóle najlepiej mieć żółte papiery. Jeszcze
zrozumiałbym, gdyby pierwszeństwo w naborze miały dzieci, których
rodzic nie żyje (nie jest to zależne od nikogo). Ale żeby promować
rozbite rodziny, w których tatus lub mamusia nagle stwierdzili że
rodzinka to nie dla nich i po okresie zauroczenia pakują manatki to
jest po prostu skandal. Ten kraj utrzymuje i wspiera patologie a nie
normalne rodziny!!! Dopóki tak będzie to niestety nie będzie dobrze.
Mojej żonie w szkole podstawowej nr 25 (ZS nr 19 przy ul.
Siedleckiego) wprost powiedziano, że jeżeli dziecko ma dwoje
rodziców i to pracujących, a dziecko jest zdrowe to my i dziecko
mamy pecha. Ręce opadają. Ludzie obudźmy się i nie gódźmy się na to.
W końcu skoro płacimy podatki i uczciwie pracujemy to należy nam się
chociaż równe traktowanie naszych dzieci w instytucjach, które bądź
co bądź finansujemy!!! Wcale nie chcę preferencji dla mojego
dziecka, bo nie uważam że jest lepsze od innych. Ale też nie jest
gorsze i nie ma żadnego uzasadnienia dlaczego może zostać przyjęte
do placówki oświatowej w ostatniej kolejności (jeśli jeszcze będą
miejsca). Powinnadecydować kolejność zgłoszeń i koniec!!! Wszyscy by
mieli równe szanse, a tak od małego uczy się dzieci cwaniactwa i
tego że jedni są gorsi (choć jest ich większość).
g
gawel
Gdzie my żyjemy? Przecież nasz piękny kraj i niestety również nasze
miasto nie wspiera rodzin tylko różnego rodzaju patologie!!! Widać
to już niestety na przykładzie dzieci. Żeby dziecko uczęszczało do
przedszkola publicznego to trzeba sie rozwieść z żona (lub mężem),
byc bezrobotnym i w ogóle najlepiej mieć żółte papiery. Jeszcze
zrozumiałbym, gdyby pierwszeństwo w naborze miały dzieci, których
rodzic nie żyje (nie jest to zależne od nikogo). Ale żeby promować
rozbite rodziny, w których tatus lub mamusia nagle stwierdzili że
rodzinka to nie dla nich i po okresie zauroczenia pakują manatki to
jest po prostu skandal. Ten kraj utrzymuje i wspiera patologie a nie
normalne rodziny!!! Dopóki tak będzie to niestety nie będzie dobrze.
Mojej żonie w szkole podstawowej nr 25 (ZS nr 19 przy ul.
Siedleckiego) wprost powiedziano, że jeżeli dziecko ma dwoje
rodziców i to pracujących, a dziecko jest zdrowe to my i dziecko
mamy pecha. Ręce opadają. Ludzie obudźmy się i nie gódźmy się na to.
W końcu skoro płacimy podatki i uczciwie pracujemy to należy nam się
chociaż równe traktowanie naszych dzieci w instytucjach, które bądź
co bądź finansujemy!!! Wcale nie chcę preferencji dla mojego
dziecka, bo nie uważam że jest lepsze od innych. Ale też nie jest
gorsze i nie ma żadnego uzasadnienia dlaczego może zostać przyjęte
do placówki oświatowej w ostatniej kolejności (jeśli jeszcze będą
miejsca). Powinnadecydować kolejność zgłoszeń i koniec!!! Wszyscy by
mieli równe szanse, a tak od małego uczy się dzieci cwaniactwa i
tego że jedni są gorsi (choć jest ich większość).
Dodaj ogłoszenie