Znowu kilka radiowozów na ul. Legionów

(lern)
Na ulicy Legionów w Grudziądzu policja jest niemal codziennie, a przechodnie czują się bezpiecznie.
Na ulicy Legionów w Grudziądzu policja jest niemal codziennie, a przechodnie czują się bezpiecznie. Fot. Łukasz Ernestowicz
Dwa radiowozy musiały zajechać na skrzyżowanie ulic Legionów z Kilińskiego, żeby opanować bardzo pilną dla funkcjonariuszy sytuację.

Akcja zakończyła się jednak pełnym sukcesem!

- Co się tutaj znowu stało? - zastanawiali się mieszkańcy z niepokojem spoglądający na zaparkowane na chodniku radiowozy. - Ja wiem, co ich tutaj ściągnęło - tajemniczo mówiła "Pomorskiej" emerytka w beżowej kurtce. - Policja jest w tej okolicy praktycznie codziennie!

Ponieważ na miejscu nie udało się ustalić przyczyn policyjnej akcji, zadzwoniliśmy szybko do rzecznika prasowego gru-dziądzkich mundurowych i zapytaliśmy co się dzieje na tym skrzyżowaniu. - Na rogu Kilińskiego i Legionów? - pyta z niedowierzaniem Marzena Kostrze-wska, ale za chwilę wszystko już wie i dodaje ze śmiechem: - Przecież w pobliskiej restauracji nasi funkcjonariusze spożywają posiłki regeneracyjne!

A więc wszystko jasne! Głód, który codziennie daje się we znaki policji, został i tym razem całkowicie opanowany, a akcja jak zwykle zakończyła się sukcesem!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pewniak

w związku z tym złożę ofertę do pośredniaka. Zatrudnię osobistego ochroniarza:) a tak swoją drogą to kasa na posiłek idzie pewnie z budżetu KMP

G
Gość

Dpbrze, ze nie zaliczylem psychotestow do policji, widac ze sami nienormalni ludzie tam pracuja xD

S
Slimak

Temat jak bumeragn wrócił po paru miesiącach. Psy szczekają karawana idzie dalej.I to bez najdrobniejszej zmiany.Ot rozmiary arogancji.

I
Iwan

W związku z tym warto umieścić w swoim telefonie komórkowym pod hasłem ICE numer bliskiej osoby, która w sytuacji zagrożenia będzie w stanie udzielić informacji na temat naszego stanu zdrowia, grupy krwi, zażywanych leków, alergii, itp. itd. Nim policja się zregeneruje to nam ratownik medyczny życie uratuje.

a
aga82

Nic dziwnego i nowego,nasza grudziądzka policja nie przejmuje się niczym.Miesiac temu robiłam wezwanie na ulicę Kościuszki róg 6 Marca. Zdążyłam dojść do pobliskiej Biedronki, zrobić zakupy i dopiero wracając zobaczyłam policję na moje wezwanie,ale najlepsze było to że zaraz po dokonaniu wezwania idąc na zakupy stał radiowóz pod słynnym Żakiem wracając stał tam nadal a na miejsce zdarzenia kilka metrów od lokalu został wezwany inny radiowóz. Zabijali by człowieka a oni by sie nie ruszyli bo mają akurat przerwę na posiłek regeneracyjny. Brawo dla naszej policji.

g
gość

brawo za ten komentarz! dokładnie myślę tak samo. Policja jest ale robi WIELKIE NIC!!!! A co do statystyk to wiem coś z "wewnątrz" rozbój z nożem w ręku, pobicie z kradzieżą itd. czyli tam gdzie osoby są poszkodowane nie tylko materialnie ale i fizycznie, w raporcie policyjnym zaliczane jest jako... zwykła kradzież! Tak drodzy samorządowcy! Miasto jest bezpieczniejsze! Statystyki mówią jasno! Tylko czy taki policjant mógłby się przyznać przed ledwo żyjącym w szpitalu, pobitym czy dźgniętym nożem i obrabowanym, że to było tylko zwykła kradzież telefonu albo 3 złotych? Nic wielkiego się nie stało prawda? Kradzieże były i będą ale pobić i szantaży nie ma! Bo skoro nie ma w wykazie to nie ma też w mieście:)

G
Gość

Od zawsze jest coś takiego jak grafik służby i grafik przerw.Skoro oficer dyżurny pozwala na przerwy w jednym miejscu o jednej godzinie załogom kilku patroli to na miejscu komendnta wywałiłbym takiego kogoś do zamiatania ulic za bałagan i narażanie życia i zdrowia obywateli.A tak! Przery mają być tak zaplanowane by nie "rozwalać" służby.Skoro ktoś wie lepiej to nie życze mu ale jeśli kiedykowiek dojdzie do jakiegoś zdarzenia w czasie tej przerwy kilku załóg to gość się nie wytłumaczy i będzie zwyczajnie bekał za to.
O grudziądzkiej policji nie można za dużo dobrego napisać. Nie wytykają nosa z radiowozów patrolując miasto.Patrole piesze wiele by zmieniły,ale dowództwo wie lepiej.Malinowski i świta też ma statystyki itp ale nie wiedzą jak to jest w realu na ulicy.Była seria spotkań z mieszkańcami i ludzie sygnalizowali na osiedlach że owszem policja sie pojawia ale robi kółeczko i odjeżdza.tak ma wyglądać służba?? czego się boi policja na osiedlach? BLOKERSÓW i gówniarstwa- bo niestety zrobili się agresywni i bezwzględni.A nasi stróże prawa -bojażliwi i udający że nie ma problemu.

Z
Zosik

bezpieczniej? chyba jakiś żart! bezpieczniej to może jest przy bufecie!!! Widziałam sytuację i przy Żaku i Statoilu nie raz i wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że policjanci spędzają tam ok godziny a z tego co wiem, m.in. z mojej pracy, że 20 minut na posiłek to max. Szefostwo by się mocno zdenerwowało. A poza tym jak można wysłać kilka patroli na stołówkę??? Sorki! W tym czasie przynajmniej część mundurowych może być gdzie indziej potrzebna. Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy to będę potrzebowała pomocy a jej zwyczajnie nie będzie, bo kilku/ kilkunastu policjantów objadać się będzie kotletami czy parówkami.

d
dudzej

Nie widzę w tym żadnej paranoi. Każdy musi jeść i pić. Jak pojawia się policja to jest chyba bezpieczniej.

B
Bradley

nie tylko tam! polecam nocką przejść się koło stacji STATOIL! Zawsze znajdzie się kilka radiowozów. Policjanci spijają kawę i konsumują hot dogi. aaa zapomniałbym... czytają prasę. Podobno jest jakaś umowa, że mają darmowe posiłki a przez to i stacja jest bezpieczniejsza. Co za paranoja!

m
mw

Cóż za odkrycie!Od dawna oni się tam stołują.Nie wiem co tym dziwnego.

Dodaj ogłoszenie