Zwrot blokowany

Beata BuszZaktualizowano 
Czy ci, którzy uwierzyli, że fiskus zrekompensuje im podwyżkę VAT na materiały budowlane i zbierali faktury, zostali nabici w butelkę?

     VAT na materiały budowlane wzrósł z 7 na 22 proc. po naszym wejściu do Unii Europejskiej czyli 1 maja 2004 roku. Jeszcze przed tą podwyżką rząd obiecał osobom samodzielnie budującym dom lub remontującym na własną rękę mieszkanie zwrot różnicy pomiędzy starą - niższą i nową- wyższą stawką. Przygotował nawet stosowny projekt ustawy.
     Dwa w jednym
     
Po drobnych przeróbkach, rządowy projekt jako własny zgłosił do laski marszałkowskiej klub SLD. W Sejmie pojawiła się też konkurencyjna propozycja autorstwa PiS. Pierwsze czytanie obu projektów odbyło się w czerwcu ubiegłego roku. Następnie, w trakcie posiedzeń specjalnej sejmowej komisji połączono je w jedno. Jednak w ostatecznej wersji więcej pozostało rozwiązań zaproponowanych przez PiS. I tak, na zwrot VAT-u mogliby liczyć wszyscy inwestorzy indywidualni, bez względu na to czy już wcześniej korzystali z jakiejś ulgi budowlanej. Wprowadzenie takiego ograniczenia zakładała propozycja SLD. Ostateczny projekt nie zawiera też limitu kwoty rekompensaty. I choć w styczniu tego roku, niemal jednogłośnie przyjęli go posłowie połączonych komisji finansów i infrastruktury, nadal nie może doczekać się drugiego czytania w Sejmie.
     Sprzeciw rządu
     
Sejmową zwłokę krytykuje Związek Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa. Ryszard Kowalski , prezes związku, podejrzewa, iż pracę nad ustawą blokuje rząd. I wychodzi na to, że ma rację. - Nie możemy zgodzić się na zwrot podatku bez żadnego limitu, ponieważ prowadziłoby to do licznych nadużyć - przyznał w rozmowie z Polską Agencją Prasową wiceminister finansów Jarosław Neneman. - Obawiamy się, że bardzo łatwe byłoby sfałszowanie faktury i wyłudzanie na tej podstawie zwrotu VAT-u. Jest to pomysł na rozdawanie pieniędzy publicznych.
     _Tymczasem Zbigniew Janowski z SLD, poseł sprawozdawca ustawy, twierdzi, że o przyjęciu lub odrzuceniu przepisów powinien zdecydować Sejm, a nie rząd. - _Nie ma żadnych przeszkód, by marszałek wreszcie skierował projekt ustawy do drugiego czytania
- ocenia Janowski. - _Dysponuje już bowiem sprawozdaniem komisji oraz stanowiskiem rządu. Co prawda, nie są one zgodne, ale takie sytuacje już się zdarzały i nie stanowiły podstaw do blokady sejmowych prac.
     _Poseł sprawozdawca zapowiada, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu publicznie zapyta marszałka o powód wstrzymywania prac nad ustawą.
     

polecane: FLESZ: Smartfon zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3