Zwrot (nie)uznany

(karp)
- Syn chciał zrobić mi niespodziankę i w sklepie "Lidl" w Świeciu kupił zegar z różnymi dodatkami. Pośpieszył się jednak z tym. Chcieliśmy zwrócić towar. To się jednak nie udało - skarży się Czytelnik z Bukowca.

     - Mieliśmy paragon. Mimo to, sprzedawczyni powiedziała nam, że już jest po transakcji i nie może przyjąć towaru. Na jakiej podstawie?
     _Na pytanie, dlaczego tak się stało, w centrum ogólnopolskiej sieci sklepów "Lidl", nie potrafiono nam odpowiedzieć. - _Jeżeli klient miał paragon, to nie powinno być problemów
- mówi Anna Karpińska. - Nie wiem dlaczego stało się inaczej. Jeżeli klient jest niezadowolony z towaru i w ciągu siedmiu dni przyjdzie do sklepu z paragonem, to reklamacja powinna być uznana. Kierownicy i pracownicy świeckiego sklepu wiedzą już o tym. Zapraszam klienta raz jeszcze z paragonem i towarem do sklepu po odbiór pieniędzy.
     

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie